KRS: 0000462235 | +48 502 377 989 info@kociawyspa.org

Zbiórki


Zbieramy pieniądze na różne potrzeby naszych i wolno-żyjących kotków m.in. na karmy, leki, sterylizacje, zabiegi i leczenie. Przyłącz się do zbiórki, a pomożesz nam osiągnąć ich cele. Wystarczy wypełnić formularz i wybrać bank do przelewu. Kociaki będą Ci wdzięczne 🙂

Sofokles

Nasza sytuacja skłoniła nas do ograniczenia się wyłącznie do przypadków ratujących życie...ale jak tu odmówić, kiedy zgłoszony nam zostaje tak schorowany koci staruszek, który na dodatek jest niesamowicie przyjazny i wdzięczny?

Czoko

Malutka ma już około pół roku a waży niespełna 2 kg. Cierpi też na uporczywe biegunki, więc konieczne będzie jej diagnozowanie i leczenie. W chwili obecnej zapewniamy naszym kotom wyłącznie podstawowe leczenie, ze względu na ciągnące się za nami długi. Stąd otwieramy zbiórkę dedykowaną Czeko, aby dać malutkiej szansę.

8-lecie Fundacji

Ta zbiórka to forma prezentu dla naszych kociaków. Za zebraną kwotę zakupimy pyszne karmy i smakołyki, chociaż nie wykluczamy, że zamiast tego, jakieś maluszki dostaną szczepionkę ratującą im życie, bądź opłacimy leczenie kociej biedy, która stanie na naszej drodze.

Mozart

Mozart trafił do nas jakiś czas temu z jednej z wsi niedaleko Stalowej Woli. Miał tylko trzy łapki, a podczas wizyty w lecznicy, stwierdzono, że łapka nigdy nie była amputowana - kotek ją stracił w wyniku wypadku i musiał dojść do siebie własnymi siłami. Po kilku miesiącach u nas, znalazł wspaniały dom, a jego opiekunka mając na niego oko przez całą dobę odkryła dużo więcej niż my... 🙁

Żbikuś

Uruchamiamy zbiórkę na naszego Żbikusia. Pogryzionego kotka, który został porzucony tuż po zabiegu kastracji, bez udzielenia mu odpowiedniej pomocy. Mamy ogromną nadzieję, że będzie ona jego drogą do zdrowia, a w efekcie nowego, wspaniałego domu <3

Pomocy!

Tracimy jedną z naszych kociarni, której nie jesteśmy w stanie dłużej utrzymać. Wciąż gorączkowo poszukujemy nowego miejsca dla naszych kotów (na które byłoby nas stać), a to nie koniec problemów. Nasze długi w lecznicy sięgają już 23 tys. zł.

Misty

Kotka, która dokarmiana była na budowie pod Stalową Wolą, bardzo ciężko zachorowała. Potrzebujemy pomocy w zapewnieniu jej leczenia, które niestety okazało się dużo trudniejsze niż początkowo myśleliśmy

Pink i Floyd

Te dwa maluszki zostały porzucone na jednej z klatek schodowych w Stalowej Woli. Nie wiadomo jak długo czekały na pomoc, zanim trafiły do nas... A trafiły wycieńczone, odwodnione i jeden z nich z poważnymi objawami neurologicznymi.

Pomóżcie Felisiowi

Feliś trafił do Felineusa z naszej fundacji i stał się tam jednym z ulubieńców. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za przejęcie opieki nad nim, gdyż u nas kompletnie się nie odnajdywał. Niedawno dowiedzieliśmy się że ciężko zachorował i trafił do szpitalika.

Pomóżcie nam przetrwać ciężkie czasy

Nasza fundacja znalazła się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Po opłaceniu bieżących faktur, nie mamy już środków na przeżycie. Ostatnie choroby, jakie dotknęły nasze koty, a także poważne interwencje, które przeprowadziliśmy, pochłonęły wszystko co mieliśmy 🙁 Brakuje nam środków nawet na podstawową opiekę weterynaryjną i wykarmienie obecnych podopiecznych - niemal 60 kotów.

Zbiórka na karmę z okazji Dnia Kota

W tym roku zima upływa pod znakiem ciągłej walki o przetrwanie. Wspierani przez nas karmiciele próbują zapewnić swoim kocim podopiecznym schronienie podczas silnych mrozów. Jednocześnie pandemia uniemożliwia wiele inicjatyw, dzięki którymi mogliśmy wesprzeć ich karmą.

Operacja kociego okruszka

Pysio potrzebuje operacji, na którą nas nie stać 🙁 Ten półkilogramowy maluch, znaleziony kilka dni temu w lesie, żyje w ogromnym bólu i tylko operacja stabilizacji śrubą może przywrócić mu sprawność i uratować łapkę.

Bezdomniakach

Nie zapominajcie o bezdomniakach, które teraz w szczególności potrzebują dobrych karm, aby przetrwać zapowiadane mrozy. Trafiają do nas karmiciele, którzy sami nie dadzą rady wykarmić swoich wolno żyjących stadek.

Ratujmy Mikołaja

Otrzymaliśmy zgłoszenie o kotku dokarmianym na jednej z wsi. Od jakiegoś czasu praktycznie się nie ruszał, jego pyszczek był zakrwawiony i wszystko wskazywało na to, że jego stan uniemożliwia mu też jedzenie.

Piekło prawie 50 kotów

Prawie 50 kotów, zamkniętych na powierzchni 30 metrów kwadratowych, w brudzie i we własnych odchodach. Spędziły długie tygodnie w transporterach...we własnych odchodach. Część z nich ma odparzenia, część biegunki. Część przykurcze, które utrudniają im poruszanie się. Koty mają pchły, świerzbowca, tasiemca...są skrajnie wychudzone i ledwie żywe ze strachu.

Walka małej Jackie o zdrowie

Jej stan pozwala stwierdzić, że w swoim krótkim życiu zaznała głównie bólu i cierpienia - zaawansowany koci katar, świerzbowiec, cała masa pasożytów zewnętrznych, który gryzły ją okrutnie...przez skórę czuć każdą kosteczkę, a jej sierść jest zrudziała, co też stanowi dowód bardzo złej kondycji. Tego małego aniołka czeka długa droga do zdrowia...a my potrzebujemy od Was wsparcia, abyśmy mogli opłacić leczenie, profilaktykę i najlepsze karmy dla maleńkich kociąt.

Ratujemy kocie niemowlaczki

W chwili obecnej, w domach tymczasowych Kociej Wyspy, znajduje się kilkadziesiąt maluszków, z których znaczna część jest karmiona butelką. Mleczko kocie idzie jak woda...

Azyl

Istnieje możliwość stworzenia wspaniałych, a co najważniejsze - bezpiecznych warunków do przyjmowania całych kocich rodzin, na zasadzie domu tymczasowego - azylu. Trzeba zrobić 2-3 odrębne wybiegi, zabezpieczyć podłogi i ściany tworzywem łatwym w dezynfekcji, wstawić kennele, zakupić drapaki, legowiska i budki.

Kociak z obciętą łapką

Jak dużo nieszczęść może spaść na jednego kociaka? To maleństwo pobiło wszelkie rekordy. Otrzymaliśmy informację, że przy jednej z dróg, w słońcu, leży mały kociak z obciętą łapką. Niestety, jak to zwykle bywa, na zgłoszeniu się skończyło i konieczna była szybka interwencja wolontariuszy. Na miejscu zastaliśmy około 7 - tygodniowego malucha, ledwie przytomnego z bólu. Był cały zakrwawiony, a po łapce została tylko wystająca kość.

Szczepienia

Pilnie potrzebujemy zebrać środki na zaszczepienie 32 kociąt, które znajdują się pod naszą opieką. Bardzo prosimy o wsparcie!

Ratujemy oczka

Znalazły się wspaniałe osoby, chętne zawalczyć o oczka maluszków…i to całkiem niedaleko, bo w Mielcu. Konieczne jest jednak zebranie sporej kwoty, gdyż leczenie i utrzymanie maluchów przy takim zaawansowaniu choroby, potrwa na pewno kilka miesięcy. Stworzyliśmy zbiórkę, aby pomóc w ich ratowaniu.

Rudzik

Ten młodziutki kocurek, został najprawdopodobniej wyrzucony na jednym z osiedli. Kiedy trafił do nas, jego szczęście nie trwało długo...następnego dnia zaczęły się wymioty, kocurek przestał jeść, szybko się odwadniał i siedział skulony. Bardzo cierpiał.

Pomóż ratować kocie maleństwa

Dwa dni temu, na jednym z osiedli w Stalowej Woli, znaleziono 5 trzytygodniowych kociąt. Maluszki zostały zabezpieczone, jednak jeszcze nie potrafią same jeść i konieczne było znalezienie kociej mamy zastępczej.

Maluszek

Ten maleńki czarny kociak, został znaleziony w nocy, nie mogąc się ruszyć, wychłodzony i silnie odwodniony. Po zabraniu go przez nas i dokładnym obejrzeniu, okazało się że kociątko ma ogromną ropiejącą ranę na łapie. Cała łapka jest jakby wyłamana... kociak nie może na niej stanąć. Dodatkowo jego oczy są przekrwione i nie reagują na bodźce.