+48 502 377 989 info@kociawyspa.org | kociawyspa@gmail.com

Do adopcji


Nala


Wiek: ok. 2 miesiące

Ten kociak został przyniesiony do naszej Fundacji po tym, jak znaleziony został na środku jezdni (prawdopodobnie potrącony przez samochód). Maluch był zakrwawiony, mocno wychłodzony i nie potrafił się poruszać.
Po pierwszych konsultacjach z weterynarzami, istniało podejrzenie wtrząśnienia mózgu i innych urazów – w tym złamań lub zwichnięć (głównie przednich łap, kociak w ogóle na nie nie staje).  Maluszek został przewieziony do lecznicy w Janowie Lubelskim, gdzie był diagnozowany i leczony.

Pomoc dla kotka po wypadku

PILNIE POTRZEBNA POMOC!!!!!Ten kociak został wczoraj przyniesiony do naszej Fundacji po tym, jak znaleziony został na środku jezdni (prawdopodobnie potrącony przez samochód). Maluch był zakrwawiony, mocno wychłodzony i nie potrafił się poruszać. Po pierwszych konsultacjach z weterynarzami, istnieje podejrzenie wtrząśnienia mózgu i innych urazów – w tym złamań lub zwichnięć (głównie przednich łap, kociak w ogóle na nie nie staje). Jutro maluszek musi zostać przewieziony do lecznicy w Janowie Lubelskim, gdzie będzie diagnozowany i leczony.Bardzo pilnie potrzebujemy środków finansowych na jego ratowanie. Nasze zasoby się kończą, a pomoc temu maluchowi z pewnością będzie kosztowna.Prosimy o choćmy niewielkie wpłaty i udostępnienia.Poniżej numery kont:Bank BPS: 72 1930 1233 2730 0727 8897 0001Santander: 26 1090 2750 0000 0001 2134 8540Paypal: info@kociawyspa.org

Opublikowany przez Fundacja Kocia Wyspa Niedziela, 16 grudnia 2018

Kotka wciąż kuleje na jedną łapkę.

Rita


Kulka


Wiek: ok. 3 miesiące

Ta malutka kulka potrzebuje domu stałego lub tymczasowego – od zaraz. Obecny tymczas jest tylko na kilka dni.

Tim


Brudasek


Kocurek błąkał się nieopodal dziki i głodny. Po kilku wizytach na darmowym jedzeniu zaczął się przymilać. Zimne dni sprawiły, że chętnie wszedł do fundacji się zagrzać.. i został.

Smerf


Jego nazwa pochodzi od niebieskiego ogonka.

Lucas


Lindsey


Bardzo przyjazna i złakniona kontaktu z człowiekiem.

Junior


Sonia


Wiek: ok. 6 miesięcy

W ostatnim czasie, bierzemy udział w wielu dramatycznych interwencjach, jednak ta ostatnia w sposób szczególny nami wstrząsnęła.
Otrzymaliśmy informację o dzikim kociątku, które od trzech tygodni biega ze stłuczonym słoikiem na głowie. Głodny kociak zapewne włożył pyszczek tam gdzie nie powinien, w poszukiwaniu jedzenia, a skończyło się to dla niego tragicznie. Pojemnik uciskał maleństwu szyję, a potłuczone szkło raniło i uniemożliwiało jedzenie.
Wycieńczone i przerażone maleństwo udało się złapać i przewieźć do weterynarza, gdzie pod narkozą usunięto szkło.
Kociczka otrzymała imię Sonia i po tych dramatycznych przeżyciach wymaga leczenia i rehabilitacji. Kotka ma sztywność w karku i rany oraz odparzenia na głowie i pyszczku. Jest też mocno niedożywiona. Została uleczona, odrobaczona i zaszczepiona.

Mała potrzebuje domu spokojnego i chętnego do oswajania. Konieczne kocie towarzystwo.