KRS: 0000462235 | +48 502 377 989 info@kociawyspa.org | kociawyspa@gmail.com

Do adopcji


Grumpy


Kotek zabrany spod kościoła, błąkał się tam kilka miesięcy. Wygląda na rasowego kota – persa.

Freya


Wiek: ok. 1 lata

Kotka została zabrana spod kościoła, łasiła się chodziła za karmicielami. Jest wyjątkowa, bodzie łepkiem do głaskania. Jest bardzo spokojnym kotkiem.

Ta piękna i wyjątkowo przyjazna kotka, pojawiła się kilka dni temu w miejscu, gdzie nasza wolontariuszka trzyma pieczę nad wolno żyjącym stadem dzikusków. Kotka w wieku około 1,5 roku, z pewnością od dłuższego czasu się błąkała.
Otrzymała imię Freya i obecnie przebywa u nas na kwarantannie. Została już odrobaczona i wykonane zostały testy na wirusy oraz badanie morfologiczne krwi. Za kilka dni szczepienie.
Kotka bardzo pragnie być z człowiekiem. Dom pilnie poszukiwany.

Zosia


Kolejny koci wyrzutek, szukający schronienia… Zosia, bo tak dostała na imię, przybłąkała się do jednego ze sklepów w Stalowej Woli. Brudna, zmarznięta, z okropnym stanem zapalnym w uszach, spowodowanym świerzbowcem.
Kotka nie do końca przepada za innymi kotami.

Laura


Wiek: ok. 6 miesięcy

Kilkumiesięczna kociczka od kilku dni koczująca pod jednym ze sklepów z powodu wyrzucenia z domu czasie pandemii koronawirusa. WHO ogłosiło, że nie ma możliwości zarażenia się koronawirusem od zwierząt domowych, mimo to ludzie z głupoty i paniki niesłusznie wyrzucają lub usypiają koty i psy. Laura jest jedną z takich kotek. Porzucona, głodna, pozbawiona dachu nad głową szukała swojego miejsca i kogoś kto się nią zaopiekuje. Po przybyciu do fundacji, przez kilka dni odsypiała tułaczkę.

Laura to wyjątkowa piosenkarka operowa, która z uśmiechem śpiewa swoje serenady.

Maciuś


Maciuś to jeden z największych kotów na świecie, a jednocześnie niesamowity przytulak, który uwielbia pieszczoty i bardzo brakuje mu stałego kontaktu z człowiekiem. Kocurek trafił do nas po śmierci swojego opiekuna. Szuka spokojnego domu, najlepiej niewychodzącego.

Malinka


Przybłąkała się do jednego z domów i mimo obecności psów, nie chciała odejść. Kotka miała za ciasną obroże (pewnie założoną, kiedy jeszcze była małym kociakiem), pod jej puchatym futerkiem sterczą wszystkie kości, a w uszach zrobił się duży i bolesny stan zapalny spowodowany swierzbowcem.

Kotka od początku miała słaby apetyt i zdawała się odwodniona, mimo że sporo piła. Jej uszy zainfekowane były świerzbowcem, a stan ogólny wskazywał na silne zarobaczenie. Po kilku dniach podkarmiania, po wstępnym odrobaczeniu, Malinka trafiła do weterynarza na badania. Niestety, nie są one pocieszające. Kotka ma niewydolność nerek. Poziom jej kreatyniny to prawie 4, a mocznika 400! Konieczne są codzienne wizyty w lecznicy, kroplówki oraz zakup specjalnych preparatów.  Poza tym, kotka jest nosicielką FIV, co oznacza, że ma bardzo słabą odporność – i nad tym też musimy popracować.

Chcemy dać Malince szanse. Kotka z pewnością niewiele dobrego w życiu przeżyła, a ma w sobie jeszcze ogromne pokłady mruczenia i uwielbienia dla człowieka.

Kotka dostaje specjalne preparaty wspomagające pracę nerek i codziennie dzielnie znosi kroplówki. Niestety ma spory problem z apetytem, co niestety jest typowe dla kotków z niewydolnością nerek. Na pewno jednak czuje się lepiej i docenia miękki kocyk i codziennie głaskanko.

Wilczek


Wilczej jest kocurkiem, który trafił do nas po tym, jak został potrącony przez samochód. Leżał bezbronny na ulicy, a samochody mijały go bez zainteresowania. Kiedy w końcu został stamtąd zabrany, trafił do gminnej przechowalni, która dysponowała jedynie kojcami na zewnątrz. Kocurek w takim stanie, nie miałby tam szans. Trafił do nas.

Wiedzieliśmy, że ma zdiagnozowane złamania, lecz najprawdopodobniej nie zostało wykonane żadne zdjęcie RTG. Zawieźliśmy go więc do Janowa Lubelskiego na prześwietlenie i dokładniejsze obejrzenie jego obrażeń oraz został wykastrowany. Jak się okazało, miał połamaną miednicę i konieczna okazała się bardzo długa rekonwalescencja w klatce.

Przy okazji, przypałętała się infekcja i przez wiele dni, Wilczek leżał z bolącym brzuszkiem i dzielnie znosił podawanie leków.

Minęło już kilka tygodni… Wilczek powinien chodzić, ale nie chodzi. Stawiamy go na łapki, a on podwija je pod siebie, jakby nie miał w nich kompletnie czucia. Konieczna jest dalsza diagnostyka, na którą nas nie stać i którą utrudnia obecna sytuacja.

Jeśli chcecie wspomóc jego leczenie zapraszamy na zbiórkę: https://pomagam.pl/leczenie_wilczka

Kocurek jest niesamowicie przyjazny. Kiedy tylko zjawiamy się w naszej kociarni, nawołuje nas niecierpliwie i domaga się uwagi. Bardzo łagodny również w stosunku do kotów.

Badi


Badi błąkał się po jednym z osiedli aż 3 tygodnie. Nie wiadomo skąd przyszedł i czy został porzucony. Łagodny, grzeczny, spokojnie czekał na jedzonko każdego dnia. Został już przebadany weterynaryjnie i zaszczepiony.

Badi lubi zamieszanie, kocha zabawy, jest ruchliwy i ciekawski. Szukamy dla niego opiekunów, którzy już nigdy go nie porzucą.

Atafi


Wiek: ok. 7 miesięcy

Atafi urodził się na wolności. Jako mały kociak, codziennie przychodził na spotkanie ze swoją karmicielką. Miejsce gdzie żył, było jednak bardzo niebezpieczne, a ponieważ Atafi był wyjątkowo przyjazny, został przyniesiony do nas – gdzie dostał szansę na lepsze życie.
Ten wyjątkowy żółtooki kocurek ma spokojny i łagodny charakter. Idealnie nadaje się do domu z innym kotem.

Ikar


Ikar trafił do nas z działek, gdzie wyprosił pomoc u swojej karmicielki. Najprawdopodobniej był tam wyrzucony przed zimą.
Kocurek bardzo pragnie wychodzić na zewnątrz, lecz może być kotem niewychodzącym (taką adopcję preferujemy, ze względu na bezpieczeństwo).
Ikar nadaje się na kociego jedynaka lub z drugim rezolutnym kotem.
Jest bardzo przyjazny w stosunku do człowieka… czasami wręcz trudno się od niego odgonić. Inne koty lubi w zabawie zaczepiać, co one nie zawsze uwielbiają 🙂

Ten uroczy kiciuś o spojrzeniu anioła, to istny diabeł 😈 jest ruchliwy, wszędzie go pełno, zabiega o uwagę człowieka i dokucza innym kotom.
Jeśli ktoś lubi takie niezwykłe kocie osobowości, a do tego szuka kota jedynaka, Ikar będzie jak znalazł 😻