KRS: 0000462235 | +48 502 377 989 info@kociawyspa.org

Zbiórki


Zbieramy pieniądze na różne potrzeby naszych i wolno-żyjących kotków m.in. na karmy, leki, sterylizacje, zabiegi i leczenie. Przyłącz się do zbiórki, a pomożesz nam osiągnąć ich cele. Wystarczy wypełnić formularz i wybrać bank do przelewu. Kociaki będą Ci wdzięczne 🙂

Azyl

Istnieje możliwość stworzenia wspaniałych, a co najważniejsze - bezpiecznych warunków do przyjmowania całych kocich rodzin, na zasadzie domu tymczasowego - azylu. Trzeba zrobić 2-3 odrębne wybiegi, zabezpieczyć podłogi i ściany tworzywem łatwym w dezynfekcji, wstawić kennele, zakupić drapaki, legowiska i budki.

Kociak z obciętą łapką

Jak dużo nieszczęść może spaść na jednego kociaka? To maleństwo pobiło wszelkie rekordy. Otrzymaliśmy informację, że przy jednej z dróg, w słońcu, leży mały kociak z obciętą łapką. Niestety, jak to zwykle bywa, na zgłoszeniu się skończyło i konieczna była szybka interwencja wolontariuszy. Na miejscu zastaliśmy około 7 - tygodniowego malucha, ledwie przytomnego z bólu. Był cały zakrwawiony, a po łapce została tylko wystająca kość.

Szczepienia

Pilnie potrzebujemy zebrać środki na zaszczepienie 32 kociąt, które znajdują się pod naszą opieką. Bardzo prosimy o wsparcie!

Ratujemy oczka

Znalazły się wspaniałe osoby, chętne zawalczyć o oczka maluszków…i to całkiem niedaleko, bo w Mielcu. Konieczne jest jednak zebranie sporej kwoty, gdyż leczenie i utrzymanie maluchów przy takim zaawansowaniu choroby, potrwa na pewno kilka miesięcy. Stworzyliśmy zbiórkę, aby pomóc w ich ratowaniu.

Rudzik

Ten młodziutki kocurek, został najprawdopodobniej wyrzucony na jednym z osiedli. Kiedy trafił do nas, jego szczęście nie trwało długo...następnego dnia zaczęły się wymioty, kocurek przestał jeść, szybko się odwadniał i siedział skulony. Bardzo cierpiał.

Pomóż ratować kocie maleństwa

Dwa dni temu, na jednym z osiedli w Stalowej Woli, znaleziono 5 trzytygodniowych kociąt. Maluszki zostały zabezpieczone, jednak jeszcze nie potrafią same jeść i konieczne było znalezienie kociej mamy zastępczej.

Maluszek

Ten maleńki czarny kociak, został znaleziony w nocy, nie mogąc się ruszyć, wychłodzony i silnie odwodniony. Po zabraniu go przez nas i dokładnym obejrzeniu, okazało się że kociątko ma ogromną ropiejącą ranę na łapie. Cała łapka jest jakby wyłamana... kociak nie może na niej stanąć. Dodatkowo jego oczy są przekrwione i nie reagują na bodźce.