Czy ktoś posiada i nie potrzebuje kapsułki Hepatiale Forte? Nasz chory kitku potrzebuje pilnie.
Czy ktoś posiada i nie potrzebuje kapsułki Hepatiale Forte? Nasz chory kitku potrzebuje pilnie.
Idą święta
Idą święta, a wszyscy spędzają więcej czasu ze swoimi rodzinami. Dla nas rodziną są także i one – nasze cudowne uratowane kociaki, które z wdzięcznością witają nas każdego dnia.
Bardzo Was prosimy: nie zapominajcie o nas. Nie zapominajcie, że borykamy się z trudnościami w utrzymaniu Kociarni. Udało się spłacić fakturę u weterynarzy, ale lada moment trzeba będzie opłacić lokal, zakupić kolejną partię karmy. Kilka z naszych kotów jest też na bardzo kosztownym leczeniu i boimy się, że nie będzie nas stać na kontynuację.
Pamiętajcie o naszej Kociej Rodzinie i wspierajcie, jak tylko możecie <3
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/pomozcie-utrzymac-kociarnie
Dane do przelewów:
26 1090 2750 0000 0001 2134 8540 (w tytule: dom dla 100 kotów)
lub:
Paypal: info@kociawyspa.org
Do adopcji poleca się 6- miesięczny Lucky. Kocurek jest bardzo zabawowy
Do adopcji poleca się 6- miesięczny Lucky. Kocurek jest bardzo zabawowy, wspaniale funkcjonuje z innymi kotami i uwielbia ludzi.
Jak widać, jest już po zabiegu kastracji.
Tylko takie zdjęcia mamy 😂
Czy Wy to widzicie? Tyle lat walki o zaprzestanie tradycji
Edit.
Usunęliśmy posta odnośnie artykułu o petardach. Okazał się on nieporozumieniem. Jednak komentarze ludzi, cieszących się na myśl o krzywdzeniu zwierząt, są dla nas wręcz przerażające.
Były nawet osoby które wyśmiewały komentarz osoby martwiącej się o swojego lękowego psa.
Obawiamy się że takich osób nie da się zmienić i uświadomić. Poziom ich wrażliwości zakrawa o psychopatię, a argumenty tylko prowokują do dalszego prezentowania swojego moralnego zepsucia. Dlatego czekamy na zmianę przepisów, która zakaże sprzedaży tego typu materiałów i jakiegokolwiek strzelania w miejscach publicznych.
Tracimy wiarę w skuteczność argumentacji i uświadamiania.
Pod tym czarnym futerkiem
Pod tym czarnym futerkiem, kryje się niezwykła kocia osobowość. Trafił do nas po tym, jak pakował się bez pytania do jednego z wiejskich sklepów i zdobył serce i uznanie zarówno pani ekspedientki, jak i części klientów. Jednym z nich, okazała się osoba zaprzyjaźniona z naszą fundacją.
Kocurek otrzymał imię Jaskier i został pełnoprawnym mieszkańcem Kociarni. Tyle, że on tak bardzo chciałby mieć dom… tak bardzo lubi, jak wolontariusze poświęcają mu czas, a musi ta uwagę dzielić z setką innych kotów.
Jaskier szuka domu z kocim towarzyszem, z którym będzie mógł się bawić i spać przytulonym, podczas nieobecności człowieka.
Jest szczepiony i kastrowany.
Dopiero uporaliśmy się ze spłatą zadłużenia
Dopiero uporaliśmy się ze spłatą zadłużenia, które ciążyło nad nami od kilku miesięcy, a już pojawia się kolejne widmo naszej niewypłacalności…
Kolejne faktury za usługi weterynaryjne, czynsz, konieczność zakupu karmy.
Mimo powracających problemów, wciąż przyjmujemy koty.
Jak mamy odmówić? W środku zimy?
Kociarnia Fundacji Kocia Wyspa, jest obecnie jedynym domem dla 105 kotów. Staraliśmy się stworzyć kociakom cudowne warunki, w których miałyby piękne życie. Nawet gdyby nikt ich nigdy nie zechciał.
Niestety wciąż naszych podopiecznych dotykają choroby, a często mamy przepełnienie. Niejednokrotnie brakuje też wolontariuszy i nasza mała garstka osób pracuje ponad siły. Jednak utrzymanie Kociarni jest dla naszych kotów najważniejsze. Co się z nimi stanie, jeśli lokal zostanie nam wypowiedziany?
Co się stanie z kolejnymi kotami, które będą potrzebowały pomocy?
W naszych okolicach nie ma innych organizacji ratujących koty. Mimo tego, że działamy w niewielkim mieście, obszar naszego działania jest bardzo duży i obejmuje w dużej mierze gminy wiejskie. Sami wiecie, jak jest na wsiach 🙁
Dlatego też prosimy bardzo o choćby symboliczne wpłaty i udostępnienia.
Mamy nadzieję, że jako prezent świąteczny uda nam się co najmniej na kilka miesięcy zażegnać najbardziej dramatyczne scenariusze.
Dane do przelewów:
26 1090 2750 0000 0001 2134 8540 (w tytule: dom dla 100 kotów)
lub:
Paypal: info@kociawyspa.org
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/pomozcie-utrzymac-kociarnie
Mila to cudowna
Mila to cudowna, około 6 – miesięczna kotka, która została uratowana przez naszą zaprzyjaźnioną karmicielkę, na terenie działek w Stalowej Woli. Po szczepieniach trafiła do nas i codziennie grzeje nam kolana, kiedy tylko postanowimy na chwilkę spocząć w fotelu 🙂
Mila to prawdziwy koci aniołek. Nie ma w sobie za grosz agresji, a jedynie miłość i łagodność. Potrzebuje dużo uwagi człowieka. Nadaje się do życia bez innych kotów, lecz musi mieć kogoś przy sobie przez większość czasu.
Jest szczepiona i sterylizowana.
Wiecie kto jest dla nas prawdziwymi bohaterami? Ludzie którzy dzwonią do nas i proszą o kota
Wiecie kto jest dla nas prawdziwymi bohaterami?
Ludzie którzy dzwonią do nas i proszą o kota, mającego najmniejsze szanse na adopcję.
Taki właśnie telefon otrzymaliśmy kilka dni temu od Pani Oleny. Nie musieliśmy sprawdzać i poznawać opiekunów…mieszka tam już nasza kochana Lila.
Tak właśnie, do nowego domu pojechała Fara. Kotka złapana w styczniu tego roku, jako dzikie kociątko, na terenie Biuro Plus w Stalowej Woli. Na początku chciała nas zjeść, tak bardzo się bała, ale z czasem stała się cudowną, ufną, lecz nieco nieśmiałą koteczką.
Pani Olena z partnerem wzięli ją, nie mając żadnych oczekiwań co do wyglądu lub charakteru. Chcieli jedynie, aby nowa podopieczna dogadała się z rezydentką.
Poniżej: Fara, jeszcze w kociarni i pierwsze zdjęcie z nowego domu <3
Dziś piękny dzień! Do adopcji poszła nasza cudowna
Dziś piękny dzień!
Do adopcji poszła nasza cudowna, białaczkowa Helenka ❤️
Takie cichutkie, nierzucające się w oczy koteczki, znajdują najlepsze domy 😻
Nasz Franuś tak bardzo potrzebuje domu. Kocurek trafił do nas z jednej z wsi pod Stalową Wolą. Pewnie nigdy nie miał domu
Nasz Franuś tak bardzo potrzebuje domu.
Kocurek trafił do nas z jednej z wsi pod Stalową Wolą. Pewnie nigdy nie miał domu, bo klatka okazała się dla niego szczytem luksusu.
Jadł jak smok i z chęcią przyjmował głaskanie <3
Kiedy nadszedł czas wypuszczenia go na wolność, nie mogliśmy tego zrobić. To nie jest kot, który tęskni za wolnością. To jest kot, którego miejsce jest przy człowieku.
Może mieszkać jako koci jedynak lub z innymi kotami.
Kto pokocha tego kawalera? <3