Onyx
Wiek: ok. 11 miesięcy
Kotek zabrany przez nas z działek wczoraj wieczorem, przebywa obecnie w szpitaliku. Jest nadal w bardzo złym stanie ![]()
Na tą chwilę wiemy że przechodzi bardzo ciężką infekcję. Z oczu i noska leje się ropa, a na języku zrobiły się bolesne nadżerki ![]()
Nie możemy go zabrać do siebie z dwóch powodów. On może zarazić naszych rezydentów, a nasi rezydenci mogą zarazić jego i jeszcze pogorszyć jego stan.
Kocie wirusy i wszelkie infekcje to temat rzeka. Tak trudno jest utrzymać je w zdrowiu, a w szczególności kiedy żyją w stadzie.
Mamy nadzieję że wkrótce stan koteczka się polepszy.



Ozi
Wiek: ok. 9 miesięcy
Czas szukać nowego (wspólnego
) domku dla tych dwóch ślicznych kociaków
Biała dziewczynka i ciemniejszy chłopczyk to prawdziwe aniołki
Są zabawowe i kochają towarzystwo człowieka. Boją się troszkę zamieszania i hałasu, dlatego szukamy im domu bez dzieci – koniecznie niewychodzącego, z zabezpieczonymi oknami i balkonem.
Z uwagi na spore zainteresowanie kociakami w typie ras, informujemy, że nie będziemy w stanie odpowiedzieć wszystkim zainteresowanym, zaś odpowiadamy tylko na wiadomości prywatne.
Prosimy o kontakt wyłącznie osoby zainteresowane, spełniające wymienione powyżej warunki.
Laila
Wiek: ok. 9 miesięcy
Czas szukać nowego (wspólnego
) domku dla tych dwóch ślicznych kociaków
Biała dziewczynka i ciemniejszy chłopczyk to prawdziwe aniołki
Są zabawowe i kochają towarzystwo człowieka. Boją się troszkę zamieszania i hałasu, dlatego szukamy im domu bez dzieci – koniecznie niewychodzącego, z zabezpieczonymi oknami i balkonem.
Z uwagi na spore zainteresowanie kociakami w typie ras, informujemy, że nie będziemy w stanie odpowiedzieć wszystkim zainteresowanym, zaś odpowiadamy tylko na wiadomości prywatne.
Prosimy o kontakt wyłącznie osoby zainteresowane, spełniające wymienione powyżej warunki.
Syriusz
Nasz nowy czarny nabytek jest po prostu zachwycający ![]()
Łagodny, kochający…a wzięty na ręce, wręcz wtapia się w człowieka.
Został nam zgłoszony z terenu stalowowolskich działek, a jak okazało się w lecznicy, był już wcześniej kastrowany. Musiał mieć w przeszłości dom i swoich ludzi.
Daliśmy mu na imię Syriusz i szukamy mu wspaniałego domu.
Kocurek może być jedynakiem, ponieważ dla niego, najważniejszy jest człowiek


