Mango
Ten kocurek trafił wczoraj do współpracującej z nami lecznicy. Jego opiekun jest, delikatnie mówiąc – nadużywający alkoholu, a kotek nie ma nawet imienia.Nazwaliśmy go Mango, bo przecież nie może zostać bezimienny, kiedy wołamy o pomoc dla niego.Niestety, u tego ufnego i przestraszonego kotka, zdiagnozowano zaawansowany FIP. Oznacza to, że ma kilka dni życia…kilka dni, żeby go uratować 🙁 Już teraz jest bardzo słaby, jego brzuszek wypełniony jest płynem FIPowym, a dodatkowo wystąpiła duszność.Jedyną szansą dla niego. jest drogie i długotrwałe leczenie, którego opiekun się nie podejmie z wiadomych przyczyn.Jedyną szansą dla niego jest ta zbiórka.W chwili obecnej leczymy dwa nasze koty na tą samą chorobę, co wymusi konieczność zamówienia drogich leków. Mamy ich na tą chwilę bardzo mało i nie stać nas na kolejny zakup :(Jeśli kocurek wróci do właściciela, to będą ostatnie dni jego życia, wypełnione cierpieniem, strachem i powolnym odchodzeniem z tego świata 🙁