Nadia


Wiek: ok. 3 miesiące

Kociak został znaleziony przy MOSiRze i obiecano mu pomoc w postaci dt. Na drugi dzień biegając za losowym przechodniem trafił do weterynarza. Okazało się że został wyrzucony z domu jeszcze tego samego wieczoru. Kociak ma poparzone uszko i świerzba, ale ma już dobrą opiekę. Szukamy mu domu, który go nie wywali za drzwi, a pokocha i się zajmie do końca życia.

Zapytaj o adopcję