Riona


Ta interwencja na długo pozostanie w naszej pamięci. Trzy kocice i sześć bardzo ciężko chorych kociąt, porzuconych przy drodze w lesie. Na początku trafiło do nas niestety tylko część. Dzięki pomocy pań z Sandomierza, trafiły do nas kolejne koty, porzucone w lesie. Nerwowa kotka i chore maleństwo. Kotka początkowo skakała po ścianach że strachu, lecz kiedy zobaczyła maluchy, zaczęła je ochoczo myć i karmić.
Z maluchami codziennie jesteśmy w lecznicy. Dorosłe kotki cierpią na infekcje oczu, uszu, a jedna z nich niepokoi nas ze względu na przyspieszony oddech i dziwne bólowe odruchy. Łącznie mamy z tamtego miejsca trzy kotki i pięć kociąt. Riona, z początku niespokojna, okazała się wyjątkowo miła i chętna do głaskania. Jest pełna energii i wdzięku.

Chcielibyśmy ponownie zaproponować Mikiego do adopcji i zasugerować delikatnie, że on i kotka Riona, stanowią bardzo zgraną i zżytą parę 🙂
Oba są niesamowicie charyzmatyczne i wszędobylskie, więc będą nadawały się do domu, gdzie będą miały przestrzeń i będzie się dużo działo 🙂
Riona kocha pomagać przy papierkowej robocie (np. wypełnianiu umów adopcyjnych), a Miki uwielbia wszelkie porządki. Fascynują go śmieci i lubi sprawdzać czy nie wyrzucamy czegoś co mu się przyda, ale po sekundzie biegnie już sprawdzić, czy gdzieś nie ma czegoś do jedzenia.
Oba są w każdym calu wyjątkowe i najlepiej odnajdą się u wyjątkowych opiekunów ❤

Zapytaj o adopcję