Shori


Wiek: ok. 1 lata

Malutka Shori zamieszkiwała działki w Stalowej Woli. Nie wiadomo czy była tam porzucona, czy została urodzona przez bezdomną matkę. Koteczka znaleziona została ewidentnie chora i słaba. Próbowała zdobyć jedzenie, lecz karmicielka nie mogła nic poradzić na to, że była przeganiana przez silniejsze i większe koty. W końcu udało się ją złapać. W lecznicy ze strachu pogryzła Panią Weterynarz… Była przerażona i wciskała główkę w róg transporterka. Niestety, całe jej dzieciństwo to głód i przerażenie. Kotka wygląda na kociątko co spowodowane jest niedożywieniem i prawdopodobnie chorobą… Badania krwi są nienajlepsze i co jest najbardziej niepokojące, z każdym dniem ma coraz głębszą anemię. Bardzo chcemy dać tej skrzywdzonej, niewinnej istocie szansę na życie. Shori (z jap. zwycięstwo), zaczęła już mruczeć na kolanach i powoli się do nas przekonuje.

Zapytaj o adopcję