Sonia


Wiek: ok. 1 lata

Bierzemy udział w wielu dramatycznych interwencjach, jednak ta w sposób szczególny nami wstrząsnęła.
Otrzymaliśmy informację o dzikim kociątku, które od trzech tygodni biega ze stłuczonym słoikiem na głowie. Głodny kociak zapewne włożył pyszczek tam gdzie nie powinien, w poszukiwaniu jedzenia, a skończyło się to dla niego tragicznie. Pojemnik uciskał maleństwu szyję, a potłuczone szkło raniło i uniemożliwiało jedzenie.
Wycieńczone i przerażone maleństwo udało się złapać i przewieźć do weterynarza, gdzie pod narkozą usunięto szkło.
Kociczka otrzymała imię Sonia i po tych dramatycznych przeżyciach wymagała leczenia i rehabilitacji. Kotka miała sztywność w karku i rany oraz odparzenia na głowie i pyszczku. Była też mocno niedożywiona. Została uleczona, odrobaczona i zaszczepiona.

Wciąż pokazuje wdzięczność za pomoc i pełną miskę mrucząc i ocierając się o każdego. Szukamy jej kochanego domu w którym będzie czuć się bezpiecznie. Konieczne kocie towarzystwo.

Zapytaj o adopcję