Pusia trafiła do nas wczoraj


Pusia trafiła do nas wczoraj. Jest to około 7-letnia kotka, której dotychczasowym domem były ogródki działkowe. Miała swoją karmicielkę i schronienie. Żyła otoczona naturą, znała tam każdy kąt i czuła się świetnie.
Niestety, karmicielka sprzedała ogródek. Co prawda przed zbyciem, upewniła się, że miejsce dla jej kociej przyjaciółki nadal będzie…że będzie mogła ją tam w dalszym ciągu dokarmiać.
Niestety, nowi właściciele nie wywiązali się z umowy i kiedy tylko przejęli ogródek, kotka zaczęła być przeganiana i straszona. Jej opiekunka bała się, że pewnego dnia nie zastanie jej, kiedy przyjdzie z posiłkiem, dlatego zaczęła szukać pomocy.
Zgodziliśmy się zabrać Pusię do siebie. Wczoraj została przetestowana na wirusy (FeLV/FIV ujemne) i zaszczepiona.
Niestety, w fundacyjnej klatce jest bardzo nieszczęśliwa i zagubiona.
Szukamy jej spokojnego domu i rąk do głaskania.
Pusia jest przemiłą, łagodną i przyjazną kotką <3

Źródło: