Mała Dafne trafiła do nas bardzo chora
Mała Dafne trafiła do nas bardzo chora. Cierpiała na uporczywe biegunki, płakała z powodu bólu brzuszka, nie chciała jeść i nie miała siły się podnieść.
To już jednak zamierzchła przeszłość. Kiedy tylko wróciła do zdrowia, dała się poznać jako rezolutna, wesoła i wszędobylska kocia dziewczynka. Taki koci ideał, który pomiędzy zabawami i gonitwami wtula się w człowieka, mrucząc słodko.
Dafne ma za sobą dwa szczepienia i sterylizację.
Do domu wyłącznie z młodym kocim towarzyszem (!!!).
Okolice Bochni
Okolice Bochni.
Bardzo potrzebna pomoc 😥
Temat znęcania nad zwierzętami jest nieprzyjemny i większość osób najchętniej udałaby, że go nie ma
Temat znęcania nad zwierzętami jest nieprzyjemny i większość osób najchętniej udałaby, że go nie ma.
Jak inaczej wyjaśnić fakt, iż niejednokrotnie dręczone zwierzęta otrzymują pomoc po długim czasie, mimo że ludzie wiedzieli?
Zachęcamy wszystkich do czujności. Nawet jeśli zwierzak sąsiada nie jest ani Waszym obowiązkiem, ani własnością – całkiem możliwe że jesteście jedynymi osobami, które mogą pomóc….jedynymi osobami, które wiedzą.
Dziś przypominamy, że brak udzielenia pomocy weterynaryjnej to też znęcanie. Pamiętajcie o tym i zgłaszajcie (jeśli policja nie pomoże, to do prokuratury), wszelkie przypadki zaniedbania – również przez zaniechanie pomocy.
Wiemy, że są to tematy trudne i stresujące, ale w takim świecie żyjemy. Oprócz cudownych ludzi, otaczają nas też źli – i to właśnie reagowanie jest w stanie to zło zatrzymać. Każdy z Was może sprawić, że zwierzętom będzie się żyło trochę lepiej i trochę bezpieczniej.
https://kuszlewiczwimieniu.pl/sad-potwierdza-brak-leczenia-chorego-zwierzecia-to-znecanie-sie-nad-nim/?fbclid=IwAR1CmikTKmk4WGQl_KvJDEom1_newE1ATs-F_lCUAj-eG1eEdFm8AiOoFsY
Bardzo dziękujemy uczniom klasy 3a, Szkoły Podstawowej nr 53 w Krakowie, która z inicjatywy jednego z uczniów – Bartka, zorganizowała akcję po tytułem „Paka dla psiaka i kociaka”
Bardzo dziękujemy uczniom klasy 3a, Szkoły Podstawowej nr 53 w Krakowie, która z inicjatywy jednego z uczniów – Bartka, zorganizowała akcję po tytułem „Paka dla psiaka i kociaka”.
Kocie dary zostały mam wysłane pocztą i jak widać, bardzo ucieszyły naszych podopiecznych ❤️
Dziękujęmy Bartkowi za super i inicjatywę, a także Romkowi, Tomkowi oraz rodzicom, za pomoc w realizacji zbiórki 😻😻😻😻
Jesteście wspaniali!!!!
Tak wygląda metamorfoza naszej Trusi
Tak wygląda metamorfoza naszej Trusi. Zgłoszona jesienią do uśpienia. Pani, która ja znalazła, wydawało się, że nic nie można zrobić…
Zaopiekowana najpierw przez panią wet. Beatę z Przychodnia Weterynaryjna Anvet Beata Pawliszyn a następnie w naszym domu tymczasowym, powolutku i z wieloma przeszkodami wracała do zdrowia.
Teraz ma się dobrze i jest jedną z najbardziej rezolutnych kocich dzieci, jakie widzieliśmy ❤️
Fluttershy to kotka która dawno dawno temu miała dom
Fluttershy to kotka która dawno dawno temu miała dom. Została jednak wyrzucona na działki i tam spędziła większość swojego życia…dokarmiana przez ludzi, chowająca się w altankach przed mrozem.
W pewnym momencie, jej schronienie zostało zamknięte i zabudowane, a Pani Karmicielka poprosiła nas o pomoc.
Zgodziliśmy się zabrać burasię do nas, lecz już od samego początku coś było nie tak. Kotka nie chciała jeść, chowała się, była osowiała. Myśleliśmy, że po jakimś czasie przekona się do nas i swoich nowych warunków życia. Jednak wkrótce pojawiła się silna żółtaczka, a pod grubym futerkiem da się wyczuć sterczący kręgosłup.
Fluttershy niknie…poddaje się. Muruczy kiedy ją głaskamy, ale zdaje się nie chcieć żyć 🙁
Chcemy dać jej szansę. Wiemy, że jeśli z tego wyjdzie – nastąpi przełom i burasia doceni, że u nas jest fajnie, a koty są bardzo kochane.
Pomóżcie nam o nią zawalczyć! Musimy opłacić dzienną hospitalizację, którą kontynuujemy od ponad tygodnia. Kroplówki, suplementy, specjalistyczne karmy, leki, badania…to wszystko koszty, które przekraczają nasze możliwości.
Pomożecie?
Link do zbiórki jak zwykle w komentarzu.
Dane do przelewów:
26 1090 2750 0000 0001 2134 8540 (w tytule: Fluttershy)
lub:
Paypal: info@kociawyspa.org
Jeśli udostępniacie post – pamiętajcie o przeklejeniu linka ze zbiórką z naszego komentarza.
Leszy – zwany u nas Lesiem, to kocurek znaleziony na skraju lasu, na kompletnym odludziu
Leszy – zwany u nas Lesiem, to kocurek znaleziony na skraju lasu, na kompletnym odludziu. Nie wiadomo jak długo był sam, jak długo głodował i marzł. Zna jednak człowieka i kocha być przytulanym.
Lesiu został u nas wykastrowany, odrobaczony oraz zaszczepiony. Niestety, tułaczka zwykle daje się we znaki, kiedy kot poczuje się w końcu bezpiecznie i miło….puszcza wtedy adrenalina, pozwalająca mu przerwać trudy bezdomności, a wyłania się słabość i bezbronność 🙁
Tak było i tutaj: Lesiu najpierw przestał głosno miałczeć, potem przestał jeść, dostał biegunki. Pojawiły się też wymioty i silne odwodnienie.
Walczymy o jego zdrowie i dajemy mu tyle troski, ile możemy.
Każdy z Was może pomóc Lesiowi. Potrzebujemy dla niego karm gastro, probiotyków (np. Fortiflora), preparatów Dia Dog&Cat.
Czy ktoś posiada może karmy, których Wasze kotki nie chcą jeść
Czy ktoś posiada może karmy, których Wasze kotki nie chcą jeść? A może ktoś zechce zrobić dla naszych Wyspiarzy zamówienie?
U nas takie pustki, s koty jak na złość bardziej głodne, niż zwykle… 🥺
Adres do wysyłek:
Fundacja Kocia Wyspa
ul. Poniatowskiego 14
37-450 Stalowa Wola
te. 502 377 989