KRS: 0000462235 | info@kociawyspa.org

Aktualności


Dlaczego warto kastrować? Poczytajcie! W ramach naszej akcji edukacyjnej mamy do rozdania 10 talonów na sterylizacje kocic

Dlaczego warto kastrować?
Poczytajcie!
W ramach naszej akcji edukacyjnej mamy do rozdania 10 talonów na sterylizacje kocic, dla osób prywatnych, z trudnościami finansowymi.
Wybierzemy te najbardziej potrzebujące.
Obszar objęty akcją to powiat stalowowolski oraz powiat niżański.
Więcej szczegółów na poniższych tablicach.
Zgłoszenia zbieramy do 31 marca, zaś talony będą ważne do 30 kwietnia.

Źródło:

Wpadajcie na nasz Kiermasz pomocy kotom !!! Cały dochód przeznaczony będzie na opiekę nad bezdomnymi kotami ♥️😻

Wpadajcie na nasz Kiermasz pomocy kotom !!!
Cały dochód przeznaczony będzie na opiekę nad bezdomnymi kotami ♥️😻

Źródło:

Hop hop!!! Pamiętacie o 1

Hop hop!!!
Pamiętacie o 1,5%?
To dla naszych kociaków bardzo ważne <3

Źródło:

Od dłuższego czasu próbujemy wyjść z długów. W ostatnim czasie

Od dłuższego czasu próbujemy wyjść z długów. W ostatnim czasie, koszty usług weterynaryjnych wzrosły tak, że nie stać nas już na specjalistyczne leczenie.

Jest to spore wyzwanie przy ponad setce kotów, z trudną przeszłością.

Nasza fundacja nie ogranicza pomocy tylko do tych „adopcyjnych”. Pomagamy każdemu. Czasem przyjmujemy koty, których nawet inne schroniska czy fundacje nie chcą lub nie mogą się nimi zająć. Stare, chore, białaczkowe. Leczymy choroby przewlekłe, FIP, leczymy paliatywnie stosując drogie leki uśmierzające ból.

Ceny jednak wzrosły do poziomów zaporowych.

W lecznicach specjalistycznych nie ma możliwości płacenia po terminie czy na raty. Jedynie nasze zaprzyjaźnione lecznice dają nam tą możliwość i stąd cała sterta niezapłaconych faktur, które musimy pilnie uregulować.

Nie możemy zawieść zaufania naszych weterynarzy.

Prosimy Was o pomoc!

Nie wyobrażamy sobie kontynuować pomocy, w sezonie na małe kocięta, kiedy wisi nad nami taki balast 🙁

Każda, nawet najmniejsza wpłata się dla nas liczy <3 https://www.ratujemyzwierzaki.pl/dlugi-nas-przerosly Dane do przelewów: Fundacja Kocia Wyspa 26 1090 2750 0000 0001 2134 8540 (tytuł: na spłatę długów) lub: PayPal: info@kociawyspa.org Dla regularnego wsparcia: https://patronite.pl/kocia-wyspa

Źródło:

Kochani! Nasz Dragonek jest kotkiem niepełnosprawnym i nie potrafi wejść do kuwetki. Dużym komfortem jest dla niego ułożenie podkładów higienicznych przy kuwetkach…czuje się wtedy jak gentelmen i nie musi myśleć

Kochani!
Nasz Dragonek jest kotkiem niepełnosprawnym i nie potrafi wejść do kuwetki. Dużym komfortem jest dla niego ułożenie podkładów higienicznych przy kuwetkach…czuje się wtedy jak gentelmen i nie musi myśleć, że narobił na podłogę.
Bardzo pilnie potrzebujemy podkładów – w dużej ilości.
Czy ktoś może nas troszkę wspomóc?

Źródło:

W ostatnim czasie przyjmujemy sporo kotów

W ostatnim czasie przyjmujemy sporo kotów, które pojawiają się na terenie naszego miasta. Są domowe, oswojone i lgnące do człowieka.
Skąd te koty biorą się na ulicy?
Cóż to za plaga porzucania takich kocich skarbów?
Jednym z takich kotów jest Morfeusz. Zachwycający dymny kocurek, już wykastrowany.
Jego cudowny, spokojny charakter sprawia, że mógłby zostać mistrzem zen 🧘‍♀️
Szukamy mu domu, który pokocha go na zawsze.

Źródło:

Wyobraźcie sobie taką sytuację

Wyobraźcie sobie taką sytuację, razy sto 😅🤣

Źródło:

Kilka dni temu ogłaszaliśmy kudłątego kotka

Kilka dni temu ogłaszaliśmy kudłatego kotka, który przybłąkał się do Pani kochającej zwierzęta na jednej z wsi pod Stalową Wolą.

Zainteresowanie było ogromne. Znalazło się nawet miejsce dla kotka, stąd udaliśmy się, aby go odebrać i zawieźć w bezpieczne miejsce.

Już w pierwszym momencie dało się zauważyć duszność. Kotek zaczął uciekać widząc obcą osobę i złapanie go (mimo ogromnego spokoju i uważności dla jego strachu), musiało chwilę potrwać, niestety narażając go na stres.

Prawdziwy dramat zaczął się jednak w samochodzie – kotek zaczął się dusić. Jego język zrobił się fioletowy, a po chwili niemal niebieski.

Najbliższą lecznicą był nasz zaprzyjaźniony Chem -Vet, gdzie na szczęście jest inkubator z tlenem. Nie ma za to szpitalika. Tam udzielono pierwszej pomocy… dalej by nie dojechał.

Kotek został poddany tlenoterapii i dostał niezbędne leki, lecz musieliśmy go zabrać gdzieś, gdzie nie udusi się przez noc…miał czas tylko do 17. Jakiekolwiek RTG kompletnie nie wchodzi w grę, gdyż kotek dusi się przy każdym stresie.

Przyjęła go na szpital niezawodna Pani doktor Beata z lecznicy Anvet. Zawiezienie go było znów ryzykowne, ale pozostawienie go bez tlenu stwarzało to samo ryzyko 🙁

Obecnie Kudłacz jest pod stałą kontrolą. Nie można go w żaden sposób transportować.

Wstępna diagnoza – ropne zapalenie płuc. Rokowania – ostrożne. Większość kotów z tego nie wychodzi 🙁

Dla nas sytuacja ta oznacza, że musimy zebrać środki na długą hospitalizację. Jeśli go zabierzemy – udusi się 🙁

Obecnie mamy kilkadziesiąt tysięcy długów w lecznicach i spółdzielni, z której wynajmujemy lokal na Kociarnię. Ogromne koszty pochłaniają karmy i żwirki, bez których przecież ani rusz.

Nie mamy środków na hospitalizację i drogie leczenie 🙁

Bardzo mocno prosimy o pomoc 🙁

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/kudlacz-sie-dusi

Dane do przelewów:
Fundacja Kocia Wyspa 26 1090 2750 0000 0001 2134 8540 (tytuł: Kudłacz)
lub:
PayPal: info@kociawyspa.org
Dla regularnego wsparcia:
https://patronite.pl/kocia-wyspa

Źródło:

Taki zachwycający

Taki zachwycający, whiskasowy kotek szuka domu.
Kocurek potrzebuje kociego towarzystwa, gdyż bardzo intensywnie zachęca swoją starszą koleżankę do zabawy, choć ona sobie już tego nie życzy 😉
Dom niewychodzący, bez małych dzieci (kotek był dzikuskiem i wymagał oswojenia), z zabezpieczonym balkonem/otwieranymi oknami. Szukamy mu świadomego i odpowiedzialnego domu.
Kotek przebywa w Stalowej Woli.
Prosimy o kontakt wyłącznie na priv.

Źródło:

Opieka nad kociętami odebranymi przedwcześnie od matki jest zawsze dramatyczna. Maluszki na starcie mają osłabioną odporność. Nie dostają z mleczkiem matki tego co dla nich najważniejsze w pierwszym etapie życia. W przypadku tych maluchów byliśmy postawieni pod ścianą. Nie wiemy

Opieka nad kociętami odebranymi przedwcześnie od matki jest zawsze dramatyczna.
Maluszki na starcie mają osłabioną odporność. Nie dostają z mleczkiem matki tego co dla nich najważniejsze w pierwszym etapie życia.
W przypadku tych maluchów byliśmy postawieni pod ścianą. Nie wiemy, czy człowiek, który je przyniósł faktycznie je znalazł, czy samodzielnie rozdzielił z mamusią, natomiast nie pozostawił nam wyboru.
Całe ich dzieciństwo to walka o zdrowie – w szczególności od momentu, kiedy trafiły do kociarni, w której nagromadzenie przeróżnych patogenów jest zawsze duże.
Część maluchów zachorowało na FIP, część ma problemy z oczkami i nawracające infekcje górnych dróg oddechowych.
Są ofiarą podłości ludzkiej i braku domów tymczasowych, które są jedyną szansą dla takich sierotek na zdrowe życie.
Cóż nam pozostaje?
Robimy co możemy, przy zasobach które mamy, aby zapewnić im wszystko, czego potrzebują.
Mamy nadzieję, że dotrwają dorosłości i znajdą wspaniałe domy, które wynagrodzą im wszystkie trudne chwile.

Jeśli chcecie nas wesprzeć w naszej codziennej walce o zdrowie i szczęście kociaków, zostańcie Patronami <3 https://patronite.pl/kocia-wyspa

Źródło: