Dzikuś
Wiek: ok. 7 lat
Dzikuś to kot dla wybranych. Jako mały kociak błąkał się po okolicy ruchliwej ulicy krwawiąc z łapki, okazało się, że trzeba było amputować mu paluszki w tylnej łapce. Mimo to biega, skacze, łapie muchy i komary. Uwielbia zabawy z innymi kotami. Jednak imię zobowiązuje i kotek jeszcze jest dziki, wciąż chowa się po kątach lub ucieka na widok człowieka. Dlatego szukamy mu czułego i cierpliwego domu, który zechce go oswoić. Koniecznie w kocim towarzystwie do szybszego oswajania.



































































































Córeczka
Córeczka trafiła do nas z interwencji, która odbyła się w Nowej Dębie, na samym początku działania naszej fundacji. Jest kotką, która jako kociak przeszła zapalenie opon mózgowych. Do dziś ma zaburzenia neurologiczne, a jej zachowanie wymaga dużo zrozumienia. Chętnie jednak podchodzi do człowieka, szuka kontaktu i opowiada historie 😉
Córeczka bardzo zaprzyjaźniła się z Bianką.
Córeczka to nasza najstarsza kotka.
W jej domu zamieszkiwało wtedy kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt kotów, którymi na dłuższą metę nie była się w stanie zająć.
Córeczka jest kotkiem innym niż wszystkie i dość specyficznym. Do dzisiaj ma delikatne zaburzenia neurologiczne, aczkolwiek w niczym jej nie przeszkadzają.
Ta wspaniała i wyjątkowa kotka całe swoje życie spędziła z nami.
Już nawet nie szukamy jej domu 🥹 Zmiana miejsca i związany z tym stres, mogłyby spowodować więcej szkody niż pożytku.
Trzymajcie kciuki za zdrowie tej kociej seniorki.












































Bianka
Bianka to spokojna, cicha kotka. Z początku nieufna i bojaźliwa, ale po bliższym poznaniu zamienia się na kochaną przyjaciółkę, która zawsze cię wysłucha.
Bianka została zabrana z działek, jako młody kotek i przez kilka lat nie dała się oswoić. Dziś kocha głaskanie, ale wymaga spokoju i czasu żeby zaufać.
Bianka zaprzyjaźniła się z Córeczką. Kotek nigdy nie ogłaszaliśmy… nie wierzyliśmy, że mogą znaleźć domy. Jednak, w ostatnim czasie obie poczyniły ogromne postępy i mimo, że zdajemy sobie sprawę, że wciąż szanse mają nikłe – chcemy spróbować.
Szukamy im domu w dwupaku. Wierzymy że cuda się zdarzają… szczególnie teraz


































































