Blusik
Kto pokocha Blusika?
Kocurek trafił do nas z domu tymczasowego i bardzo pragnie miejsca na stałe. Blusik jest bardzo nieśmiałym kotkiem, a kiedy poświęcamy mu czas, staje się super miziakiem ❤️
Szukamy mu więc spokojnego domu, koniecznie z łagodnym, kocim towarzyszem.
Blusik jest szczepiony i kastrowany.







Jola
Kotka jest bardzo przyjazna i ugodowa. Nie przeszkadzają jej inne koty, uwielbia być głaskana.


Bezik
Bezik to kilkuletni kocurek, którzy został bardzo sponiewierany przez życie. Został znaleziony na jednej z wsi pod Stalową Wolą, gdzie prosił mieszkańców o jedzonko. Trafił do nas, został wyleczony i wykastrowany.
Jest to kotek bardzo przyjazny w stosunku do ludzi, jednak towarzystwo kocie powinno się ograniczyć wyłącznie do kotek.
Niemniej jednak, z kocurami tylko czasami się kłóci, więc nie jest to większym problemem. Tym bardziej, że ulubionym hobby Bezika jest spanie na boczku, na środku pomieszczenia, z łapkami słodko podwiniętymi pod bródką 🙂
Bezik nadaje się do domu wychodzącego, jednak musi to być spokojna okolica, z dala od miast i ruchliwych ulic.

Enzo
Enzo to kocurek znaleziony na odludziu. Pogryziony, z licznymi ranami i śladami po kleszczach. Z uszami zainfekowanymi świerzbowcem…
Po kastracji miał trafić na wolność, ale okazał się cudownym, przyjaznym kocurkiem, który najwidoczniej bardzo tęsknił za człowiekiem.
Nie wiemy jeszcze czy zostanie. Został narazie przebadany, wykastrowany i zaszczepiony, ale nie znamy jego stosunku do innych kotów.
A może ktoś zechce takiego kociego przyjaciela?



Mięta
Trafiły do nas na sterylizację dwie dziewczynki. Były już w ciąży, chociaż trudno było w to uwierzyć… same są jeszcze malutkie. Po zabiegu trafiły do nas…i już zostaną 😻 Dziewczynki są już praktycznie oswojone i jesteśmy pewni, że ktoś się wkrótce w nich zakocha.
Na posesji został wówczas ich braciszek – najbardziej dziki.
Jak się jednak okazało, bardzo płakał za siostrami i odkąd stracił swoją „bandę” zaczął być przeganiany przez starsze koty.
Musieliśmy jechać po niego i zabrać go do sióstr 🙂
Po przywiezieniu go do fundacji, dziewczynki od razu rozpoznały brakujące ogniwo i władowały się to jego transportera, zapewniając, że wszystko będzie dobrze 😻
Kochani! U Pani Marty nadal są zwierzęta, które potrzebują naszej opieki.
Ta słodka trójka zaś, jeśli ma zostać u nas, potrzebuje zostać zaszczepiona na wszystkie choroby, łącznie z białaczką.
Maluchy otrzymały imiona: Mięta, Bazylia i Oregano 🌾🌱🌿
Mięta to prześliczna srebrzysta kotka w wieku około 2 lat. Przez długi czas nie ogłaszaliśmy jej do adopcji, ponieważ wymagała opieki kociego dentysty. Teraz jej cierpienie się skończyło, a ona uznała, że to już czas aby dać się pokochać Pora na prawdziwy dom

















WIRTUALNY OPIEKUN:
Agnieszka
Stella
Stella to urocza, młodziutka koteczka, która trafiła do nas z terenu miasta.
Była już w zaawansowanej ciąży i musiała zostać poddana sterylizacji. Stella należy do stada które chowało się w szopach przy ul. Poniatowskiego w Stalowej Woli. Niedawno wszystkie budynki gospodarcze zostały wyburzone, a teren wyrównany. Stado kotów zostało bez dachu nad głową i prawdopodobnie koczuje w krzakach.
Tym bardziej ważna będzie ich sterylizacja w tym roku, co nie jest łatwe, gdyż są dzikuskami i przychodzą głównie w nocy.
Stelli postaramy się znaleźć dom. Jest kotką domagającą się uwagi człowieka – jednak nieco charakterną 🙂
Nie lubi przymusu, a mizianki to tylko delikatnie – jest przecież damą, a nie jakimś zwykłym kotem 🙂





Jenny
Wiek: ok. 3 lata
To prześliczne maleństwo o imieniu Jenny, błąkało się od dłuższego czasu na terenie miasta, regularnie zgłaszając się na posiłki do jednej z karmicielek.
Koteczka miała dopiero 7 mięsiecy, a już była w ciąży.
Została już zaszczepiona i wysterylizowana i bardzo pilnie szukamy jej domu.
Niestety odkąd u nas jest, bardzo źle reaguje na koty. Dlatego też musimy znaleźć jej dom gdzie będzie jedynaczką.
Do tego czasu kotka będzie przebywać w klatce osłonięta szczelnie od innych zwierzaków






Tutti
Tutti to cudowny, zapatrzony w człowieka kocurek, który został znaleziony na ulicy. Ma około 1,5 roku i bardzo dobrze funkcjonuje w stadzie kotów. Obecnie walczy c chorobą – FIP, więc to adopcji będzie dopiero jesienią 2023.
Halinka
Halinka to jedna z najsłodszych kotek jakie w życiu widzieliśmy. Została znaleziona na targu gdzie wpakowała się sprzedającym do pudełek i słodko ugniatała. Niestety wszyscy musieli się już zbierać do domu a kotka zostałaby sama. Zabraliśmy ją do fundacji gdzie od pierwszych chwil mruczała i cieszyła się na widok opiekunów. Kotka ma w sobie tak ogromne pokłady miłości, że aż trudno uwierzyć że los skazał ją na tułaczkę i głód.
Teraz szukamy jej najlepszego domu na świecie.
Halinka świetnie dogaduje się z innymi kotami, dlatego najlepszy będzie dom z co najmniej jednym kocim towarzyszem. Myślimy jednak że odnajdzie się również, jako kocia jedynaczka, w domu gdzie będzie miała bardzo dużo uwagi ludzi.




