Czaruś
Czaruś to wyjątkowo rezolutny i szalony młody kocurek. W stosunku do kotów jest dość zaczepny i z każdym chce się ganiać. Do ludzi miziak i czarodziej. Od jakiegoś czasu cierpi na przewlekłe zapalenie spojówek, które może okresowo wymagać leczenia. Dlatego szukamy mu opiekunów, którzy nie zniechęca taka dolegliwość i mimo wszystko pokochają tego wyjątkowego kocurka.
Czaruś jest szczepiony, odrobaczony i kastrowany.













Krokusek
Wiek: ok. 4 lata
Krokus to piękny kot w typie kota bengalskiego. Ma wspaniały proludzki charakter, natomiast w stosunku do kotów jest nieco dominujący. Wcześniej Krokusek miał dom, lecz nie był odpowiednio pilnowany i uciekał z niego co jakiś czas. Trafił do nas po wypadku… został zaatakowany przez właściciela posesji na którą zapuścił się w poszukiwaniu przygód, a w miejscu uderzenia łopatą lub grabiami zrobił się ogromny ropień. Teraz już wszystko jest dobrze i kotek jest gotowy do adopcji. Koniecznie do domu niewychodzącego, najlepiej bez innych kotów.












Beksa
Wiek: ok. 3 lata
Przedstawiamy Wam cudownego kocurka Beksę. Jego imię wywodzi się z czasów, kiedy był jeszcze małym kociątkiem. Był wtedy ciągle głodny i głośnym krzykiem domagał się napełnienia miseczki. Jego charakterystyczny głosik pozostał do dzisiaj – codziennie zwraca na siebie uwagę przeciągłym miałkiem 🙂 Jest przy tym niesamowicie uroczy i wręcz trudno powstrzymać się przed wzięciem go na ręce i przytulaniem. Beksa jest kotem wszędobylskim, świetnie dogaduje się z innymi kotami i kocha zabawy z wędką i gonitwy za piłeczką.
W nowym domu musi mieć towarzystwo innego kota… najlepiej młodego.
Kocurek jest szczepiony i kastrowany.






Mati
Mati to niezwykle słodki koci młodzieniec, urodzony wczesnym latem 2022. Kotek kocha zabawy i gonitwy za piłkami, po których zasypia słodko na legowisku 🙂 Jest wszędzie i nigdzie, pojawia się i znika. Kiedy go szukasz – nie ma go. Kiedy coś robisz, plącze się między nogami 🙂
Chodzący urok osobisty 🙂
Szukamy mu domu z kocim towarzyszem – koniecznie niewychodzącego.







Wojtek
Dostaliśmy zgłoszenie o kociaku, błąkającym się na jednej ze stacji benzynowych w powiecie niżańskim. Stacja położona jest z dala od zabudowań mieszkalnych, a jej pracownicy poinformowali zaniepokojonego znalazcę (będącego tam przejazdem), że kotek został w tym miejscu porzucony kilka dni wcześniej.
Na miejsce udała się nasza wolontariuszka, która mieszka niedaleko i od razu znalazła tego uroczego kawalera.
Kocurek z chęcią wskoczył do samochodu i nie zadając żadnych pytań, pojechał z nią w siną dal 😉
Jest bezpieczny i po konkretnej kolacji, odsypia trudy tułaczki. Daliśmy mu na imię Wojtek, na cześć Pana, który nie przeszedł obok niego obojętnie i postanowił szukać pomocy 😍

















