KRS: 0000462235 | info@kociawyspa.org

Znalazły dom


Merkury


Pierwsze cztery koty z Wojtyszek już u nas. To wspaniałe, ciekawskie i pełne miłości futrzaki. Apelujemy o adopcje. Kiedy te znajdą domy, wyciągniemy kolejne!

Uran


Pierwsze cztery koty z Wojtyszek już u nas. To wspaniałe, ciekawskie i pełne miłości futrzaki. Apelujemy o adopcje. Kiedy te znajdą domy, wyciągniemy kolejne!

Musimy przyznać że cała trójka jest absolutnie wyjątkowa. Kociaki kochają się przytulać, uwielbiają być noszone na rękach, zarzucają łapki na szyję i przytulają się pyszczkiem do ludzkiej twarzy. Mają wyjątkowo długie ogony które wyróżniają je spośród innych kotów 🥰
Są prawdziwym ucieleśnieniem radości życia 🙂
Wyobrażamy sobie, że dom który przyjąłby całą trójkę, byłby chyba najszczęśliwszym domem na świecie. Mamy jednak nadzieję, że po prostu znajdą domy, których nigdy nie miały.

Filuś


Filuś to ogromny kocur o pięknym marmurkowo – popielatym umaszczeniu, który od długiego czasu żył w ogromnym cierpieniu. Zgłoszono nam go już jakiś czas temu…Filuś miał dom na wsi, gdzie ani o niego, ani inne koty nie dbano. Mamy też podejrzenie, że ten piękny i okazały kocur służył im do rozmnażania, a następnie sprzedaży pięknych kociąt (w tym samym domu była rasowa kocica i jedno tylko kociątko – o umaszczeniu dość pospolitym, co może świadczyć, że jako jedyne „nie poszło”). Niestety, mimo kilkukrotnych odwiedzin w tym strasznym miejscu nie mogliśmy zastać Filusia. Wiedzieliśmy o nim wyłącznie z relacji świadka – osoby zgłaszającej. W końcu jednak się udało i po wielkiej awanturze, udało się go odebrać. Filuś to obraz nędzy i rozpaczy…Jego uszy są całe zakrwawione, a w środku świerzbowiec zadomowił się na tyle, że powstały czopy i stany ropne. Zęby Filusia to kolejny powód ogromnego bólu. Stan jego dziąseł widoczny na zdjęciach poniżej i wymaga pilnej ingerencji 🙁 Wstępne wyniki badań kocurka nie są najlepsze. Konieczne jest leczenie i sanacja jamy ustnej. Ponadto, cierpi on na koci katar.

Blair


Kolejna dramatyczna interwencja miała miejsce w domu, gdzie alkoholu nigdy nie brakuje, a zwierzętom można „ukręcić łeb”, jeśli za bardzo plątają się między nogami. Kolejne trzy koty w bardzo złym stanie trafiły do naszej fundacji. Nie miały łatwego życia i wymagają sporo pracy, aby mogły cieszyć się zdrowiem.

Serena


Kolejna dramatyczna interwencja miała miejsce w domu, gdzie alkoholu nigdy nie brakuje, a zwierzętom można „ukręcić łeb”, jeśli za bardzo plątają się między nogami. Kolejne trzy koty w bardzo złym stanie trafiły do naszej fundacji. Nie miały łatwego życia i wymagają sporo pracy, aby mogły cieszyć się zdrowiem.

Serena to przecudnej urody kotka, która została zabrana z jednej z posesji. Alkoholu tam nigdy nie brakowało, za to jedzenia dla zwierząt zawsze 🙁 Trafiła do nas brudna, z kołtunami i całą masą pasożytów…
Mimo to, kotka ma w sobie ogromne pokłady miłości i łagodności. Kocha ciszę i spokój… uwielbia nienachalne towarzystwo człowieka i godziny głaskania ❤
Niestety nie nadaje się do domu wychodzącego, ani do domu z dziećmi lub ruchliwymi psiakami.
Szukamy jej troskliwego domu, który zapewni jej ogrom miłości i uwagi 🙂
Kotka jest sterylizowana, odrobaczona i szczepiona. Testy FeLV/FIV ujemne.

Chuck


Kolejna dramatyczna interwencja miała miejsce w domu, gdzie alkoholu nigdy nie brakuje, a zwierzętom można „ukręcić łeb”, jeśli za bardzo plątają się między nogami. Kolejne trzy koty w bardzo złym stanie trafiły do naszej fundacji. Nie miały łatwego życia i wymagają sporo pracy, aby mogły cieszyć się zdrowiem.

Chuck to kocurek po przejściach, który wspaniale odnalazł się pod jednym dachem z ludźmi i innymi kotami. Jest leniwym, łagodnym kocurkiem, który lubi sobie pogadać i żadnego pytania nie pozostawi bez odpowiedzi.
W stosunku do innych kocurów potrafi pokazać, że to on rządzi, ale zwykle kończy się na potyczce słownej i rozejściu się 🙂
Chuck, żył na posesji, w której rządziły wysokoprocentowe trunki, a zwierzęta były tylko mało znaczącymi dodatkami (tolerowanymi wyłącznie dzięki ich umiejętności łapania myszy).
Tymczasem mamy do czynienia z wyjątkowym miziakiem o wspaniałym usposobieniu i ogromnych pokładach miłości do opiekunów.
Brać i kochać ❤

Kasjo


Ząbek


Wiek: ok. 4 lata

Kotek jest wpół dziki, wymaga oswojenia, cierpliwości i dużo miłości. Choć zaczyna rozmowę od syczenia to głaskany jest uspokaja się i wtula. Nie przepada za noszeniem na rękach ale na kolanach potrafi się wyluzować. Toleruje inne koty.

Bambi


Wiek: ok. 4 lata

Miziasty maluszek, lubi dreptać za człowiekem, pakuje się na kolana i mruczy bardzo głośno. Koty toleruje.

Eureka