KRS: 0000462235 | info@kociawyspa.org

Bez kategorii


Kochani!!! Zbiórka na małego Kubusia poszła dosyć słabo w odniesieniu do potrzeb. Trwa walka o jego oczko. Kotek wymaga kolejnego zabiegu na który nas niestety nie stać. Oprócz tego zabiegu

Kochani!!!
Zbiórka na małego Kubusia poszła dosyć słabo w odniesieniu do potrzeb. Trwa walka o jego oczko. Kotek wymaga kolejnego zabiegu na który nas niestety nie stać. Oprócz tego zabiegu, będzie potrzebował jeszcze co najmniej jednego… w zależności od tego jak jego organizm będzie reagował na leczenie.
Nie mamy czasu do stracenia. Szansa na ratowanie oczka jest tylko jedna a przed nim, mamy nadzieję – długie życie. Bardzo Was prosimy o pomoc, a my zrobimy wszystko, żeby maluch mógł oglądać świat dwoma zdrowymi oczkami…

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/ratujemy-wzrok-kubusia

Dane do przelewów:
26 1090 2750 0000 0001 2134 8540 (w tytule: Kubuś)
lub:
PayPal: info@kociawyspa.org

Źródło:

Dziękujemy za grafikę. Publikujemy

Dziękujemy za grafikę.
Publikujemy, jako kontynuację poprzedniego postu.

Źródło:

Co roku otrzymujemy masę zgłoszeń

Co roku otrzymujemy masę zgłoszeń, abyśmy ratowali osierocone kocięta, których przyjście na świat nastąpiło w wyniku decyzji zgłaszającego.
Wyjaśniamy i mamy nadzieję, że takich zgłoszeń otrzymamy chociaż trochę mniej: nie pomagamy tzw. „rozmnażaczom” z kilku powodów. Po pierwsze: nie jest to w naszym statucie. My zajmujemy się kotami bezdomnymi. Po drugie: odkąd istniejemy – prosimy i błagamy, aby nie rozmnażać kotów i kastrować te które macie pod opieką. Każde rozmnażanie, nawet domowych kocic, przyczynia się do wzrostu bezdomności. Nie jest istotne, z czy sami znajdujecie młodym domy czy nie – chodzi o ilość.
Chcecie znaleźć dom? Macie taką możliwość? Wyciągnijcie kociaka że schroniska, gdzie dzieciństwo spędza za kratami. Weźcie z ulicy! Nie dokładajcie już!
Aby koty mogły żyć w dobrostanie i aby każdy z nich znalazł dom, musimy drastycznie obniżyć liczebność populacji.
Po trzecie: w chwili obecnej, odmawiamy nawet kotom które umrą na ulicy… odmawiamy z powodu przeciążenia. Brakuje nam sił, ludzi do pomocy, domów tymczasowych i brakuje nam środków finansowych.
Nawet, jeśli kocica przychodzi do Was na podwórko i uważacie ją za „nie Waszą kocicę”, to jedynie Wy poniesiecie konsekwencje jej rozmnożenia się na Waszej posesji. Jeśli nie zadziałacie w porę, to żadna fundacja i żaden urzędnik nie przyjmą argumentu „to nie nasz kot”. Dlatego sugerujemy aby przyjąć, że Wasza odpowiedzialność za otoczenie, nie kończy się na czubku własnego nosa. Czasem trzeba zrobić coś dla kogoś, czasem trzeba pomóc żywemu stworzeniu bezinteresownie lub dla własnej późniejszej wygody. Pieniądze na kastrację takich kotów zawsze się znajdą, lecz jeśli na Waszym podwórku nagle zagości rodzinka z sześcioma kociętami, dlatego że uznaliście że to nie Wasza sprawa – nikt tej odpowiedzialności za Was już nie weźmie, a będzie to odpowiedzialność, której nie pozazdrościmy.

I na koniec. Jeśli weterynarz mówi Wam, że sterylizacja aborcyjna nie powinna być przeprowadzona ze względów bezpieczeństwa. Zmieńcie lecznicę.
Każda fundacja przeprowadza takich zabiegów dużo, redukując znacznie ilość cierpienia wokół. Mamy jednak świadomość że część weterynarzy po prostu, nie chce robić takich zabiegów. Czy ich opinię o braku bezpieczeństwa są zasadne?
Nie wiemy, ale podejrzewamy, że nie.
Można zgłaszać się do nas po poradę. Wyślemy Was do jednej ze współpracujących z nami lecznic.

Źródło:

Źródło:

Biało-rude kotki to prawdziwa rzadkość. Poznajcie Pomarańczkę… 3-miesięczną kotkę o wspaniałym proludzkim usposobieniu 💕 Kicia przebywa w naszej wolierze

Biało-rude kotki to prawdziwa rzadkość. Poznajcie Pomarańczkę… 3-miesięczną kotkę o wspaniałym proludzkim usposobieniu 💕
Kicia przebywa w naszej wolierze, gdzie do teraz jest pod opieką mamusi. Od niej nauczyła się wszystkiego, co potrzebne w życiu kota, a podczas gonitw i sparingów z rodzeństwem nabyła niezwykłą sprawność i szybkość 😅
Jest już gotowa, aby swe moce i wiedzę wykorzystać w Waszym domu, a zapewniamy – że wydajemy ją do adopcji z ogromnym zapasem miłości do człowieka.
Kotka szuka domu z kocim towarzystwem. Jak zwykle – niewychodzącego ♥️

Obroża tylko do zdjęć, żeby nasz fotograf łatwiej rozpoznał kociaki. Nie trzeba tego komentować 😅

Źródło:

Grzecznościowo Witam. Dziś 21.07 w miejscowości Kłyżów podrzucone zostały kociaki. Dwa z nich podsyłam na zdjęciu. Może ktoś rozpoznaje

Grzecznościowo

Witam. Dziś 21.07 w miejscowości Kłyżów podrzucone zostały kociaki. Dwa z nich podsyłam na zdjęciu. Może ktoś rozpoznaje, albo chciałby przygarnąć. Tel. 695034041

Źródło:

Dzięki troskliwej opiece i Waszej pomocy

Dzięki troskliwej opiece i Waszej pomocy, mały Leo powolutku wraca do zdrowia. Rana się goi, a po larwach nie ma śladu.
Boimy się jednak o kocie wirusy, na które maleństwa pod naszą bezpośrednią opieką, są zawsze narażone.
Na tą chwilę kociak odzyskuje radość życia, a takiej wdzięczności i miłości do człowieka, już dawno nie widzieliśmy ♥️

Źródło:

Frezja

Frezja, a obecnie Flora kibicuje naszym, mimo, że wywiało ją aż do Szczecina 😻

Źródło:

Sobota 💕😻

Sobota 💕😻

Źródło:

Ogromne podziękowania dla Pana Bartka za reakcję

Ogromne podziękowania dla Pana Bartka za reakcję, zgłoszenie nam kociąt, pomoc w łapaniu i transport do domu tymczasowego ♥️♥️♥️ Jesteśmy wręcz oczarowani Pana dobrocią!!!
Podziękowania również dla Pani Moniki, za zaoferowanie maluchom bezpiecznego miejsca i wspaniałej opieki 😻😻😻
Udało się tym razem, dzięki dobrym ludziom 💕

Źródło: