+48 502 377 989 info@kociawyspa.org | kociawyspa@gmail.com

Do adopcji


Doktorek


Wiek: ok. 8 miesięcy

Doktorek to przeurocze maleństwo o łagodnym usposobieniu. Kociak został znaleziony przy szpitalu. Jest spokojny, miły i uwielbia pieszczoty. Całymi godzinami wyleguje się na kanapie.  Szuka domu niewychodzącego z kocim towarzyszem.

Krokiet


Miro


Fita


Jedną z najwspanialszych rzeczy w naszej pracy jest obserwowanie, jak zabiedzone i chore koty, dostają u nas nowe życie. Tak było z Fitą…trafiła do nas ze schroniska, gdzie nie było możliwości jej doglądania. Jej rodzeństwo umarło z niewiadomych przyczyn, a ona wyglądała, jakby lada moment miała do nich dołączyć. Myśleliśmy, że kicia ma wadę genetyczną, ale postanowiliśmy o nią powalczyć. Fita była obrazem nędzy i rozpaczy…nie miała ani grama mięśni, a jej uszka były opadnięte i miękkie (z choroby lub niedożywienia). Miała też problemy z oddychaniem, spowodowane zapaleniem płuc lub pasożytami.
Po miesiącu spędzonym u nas, jest zupełnie innym kotem. Ma apetyt, nabrała ciałka, a jej uszka wyglądają już jak u każdego kota. Fita nadal wymaga ciągłej obserwacji i w chwili obecnej jest na kolejnej antybiotykoterapii, jednak jesteśmy dobrej myśli i zaczynamy powoli rozglądać się za troskliwym domem dla niej.

Fruzia


Szpulka


Wiek: ok. 4 miesiące

Kociak wraz z siostrą i bratem został wyrzucony w pudełku do śmietnika. Kociątko nie umie jeść samodzielnie. Do oddania w trójpaku z siostrami Naparstkiem i Włuczką

Włuczka


Wiek: ok. 4 miesiące

Kociak wraz z siostrą i bratem został wyrzucony w pudełku do śmietnika. Kociątko nie umie jeść samodzielnie. Do oddania w trójpaku z siostrami Szpulką i Naparstkiem

Naparstek


Wiek: ok. 4 miesiące

Kociak wraz z siostrami został wyrzucony w pudełku do śmietnika. Kociątko nie umie jeść samodzielnie. Do oddania w trójpaku z siostrami Szpulką i Włuczką

Totuś


Wiek: ok. 4 miesiące

Totuś trafił do jednej z lecznic z bardzo trudnych warunków… chemikalia, smary, kwaśne środowisko, piece i maszyny – a wśród tego wszystkiego smutna, skulona kruszynka ważąca zaledwie 300 g. Maluszek był obklejony brudem i ewidentnie chory… W lecznicy okazało się, że Totuś cierpi na straszne biegunki. Powinien jeść mleczko od mamy i rosnąć jak na drożdżach, a u niego czuć każdą kosteczkę. Nie miał tam szans na przeżycie. Był słabiutki, wychudzony.

Totuś rośnie, jest coraz piękniejszy i powoli zaczyna rozglądać się za domem. Kociak ma niestety chorobę sierocą, gdyż musiał być zabrany od matki w wieku 5 tygodni. Lubi wsysać się w brzuszek starszych kotków, udając że to jego mamusia. Szukamy dla niego domu z kocim towarzystwem. Został odrobaczony i zaszczepiony.

Mortycjusz


Wiek: ok. 8 miesięcy