KRS: 0000462235 | info@kociawyspa.org

Do adopcji


Fredie


Bura


Dolores


Dumka



Notice: Undefined variable: display in /home/sefykrf/www/wp-content/themes/imishiTheme/functions.php on line 1912

Wiek: ok. 8 miesięcy

Dumka to kotka z Ukrainy, która przyjechała do nas ranna. Nikt wcześniej nie zauważył, że jej łapka miała głębokie rozcięcie, odsłaniające ścięgna. Wokół wdała się martwica, więc niewiele brakowało, a konieczna by była amputacja.
Obecnie Dumka jest w trakcie leczenia, które będzie długą i mozolną walką o jej zdrowie i pełną sprawność.
Dodatkowo, koteczka nabawiła się bardzo uporczywej grzybicy, której nie możemy zwalczyć żadnymi preparatami.
Dumka kompletnie nie rozumie, dlaczego to wszystko ją spotyka 🙁
Na szczęście, po długim leczeniu, Dumka jest już gotowa do adopcji ❤️
Jest spokojną i bardzo grzeczną kotką, która wspaniale dogaduje się z innymi kotami.
Szukamy jej domu, z równie ugodowym kocim towarzyszem.

Landrynka


Nadal poszukujemy domu dla Landrynki, która trafiła do lecznicy ranna.
Kicia jest po amputacji łapki i powoli dochodzi do siebie.
Niestety jej czas w domu tymczasowym się kończy, a my kompletnie nie mamy co z nią zrobić 🙁
Czy znajdzie się dobra dusza która otoczy tą biedną kotkę opieką? Przeżyła już tak dużo, że zasługuje na dom, a nie zamknięcie w klatce 🙁

Mamy nadzieję, że w tym ogromnym nieszczęściu, jakiego doświadczyła, spotka na swojej drodze dobrych i troskliwych ludzi.

Piotruś


Karmelka


Vincent


Vincent to wspaniały, miziasty kocurek. który trafił do nas z osiedlowego stada na kastrację i odrobaczenie.
Bardzo chcieliśmy go zatrzymać w fundacji i znaleźć wspaniały dom, jednak w ostatnim czasie trafiło do nas bardzo dużo kotów, zarówno z lokalnych interwencji, jak i z Ukrainy. Kocurek siedział przez tydzień w klatce, został nawet zaszczepiony, lecz nie mogliśmy go dłużej więzić, tym bardziej że zgłoszeń wciąż mamy bardzo dużo 🙁 Kocurek wrócił w miejsce bytowania (avanti).
Jeśli ktoś chciałby dać Vincentowi dom – odzywajcie się 🙂 Wciąż go dokarmiamy i czuwamy nad całym jego stadem.
Vincent nadaje się do domu niewychodzącego z innymi kotami lub jako jedynak.

Samael


Sheldon


Sheldon to kotek który przyjechał do nas z Ukrainy. Przez pierwszy tydzień, odkąd do nas trafił, nie było z nim kompletnie żadnego kontaktu. Był skrajnie przerażony, a przy próbach zbliżenia się do niego, kulił się w sobie i cały napinał.
Bał się tak bardzo, że chciał zniknąć.
Większość czasu spędzał na parapecie za oknem i wkrótce, z całego tego stresu, poważnie się rozchorował.
Po jakimś czasie, zauważyliśmy jednak, że zaczyna stopniowo się otwierać i nadstawiać główkę do głaskania. Dziś nastąpił jednak całkowity przełom i kocurek przy nas przewrócił się na plecki i wystawił brzuszek do nieba ❤️ jest to oznaka pełnego zaufania i zrelaksowania 🥰
Sheldon musi jeszcze przejść zabieg kastracji i szczepienie, a po tym będzie gotów do adopcji 🙂