Yogi
Te dwa kocurki zostały podrzucone na działkę w lecie tego roku. Były dokarmiane przez kilka miesięcy, lecz nie znalazły schronienia i spały na zimnie mimo nadejścia najtrudniejszych miesięcy w roku. Ich opiekun nie mógł dłużej ich dokarmiać i od tego weekendu zostałyby całkowicie same.
Trafiły na wspaniałego człowieka który z wyprzedzeniem odrobaczył je i zaszczepił. Dzięki temu mogły dziś bezpiecznie trafić do naszej fundacji
jak widać na drugim zdjęciu, czują się u nas całkiem nieźle… Nie przestają mruczeć, bo w końcu im ciepło i czują się bezpieczne ![]()



Miki
Te dwa kocurki zostały podrzucone na działkę w lecie tego roku. Były dokarmiane przez kilka miesięcy, lecz nie znalazły schronienia i spały na zimnie mimo nadejścia najtrudniejszych miesięcy w roku. Ich opiekun nie mógł dłużej ich dokarmiać i od tego weekendu zostałyby całkowicie same.
Trafiły na wspaniałego człowieka który z wyprzedzeniem odrobaczył je i zaszczepił. Dzięki temu mogły dziś bezpiecznie trafić do naszej fundacji
jak widać na drugim zdjęciu, czują się u nas całkiem nieźle… Nie przestają mruczeć, bo w końcu im ciepło i czują się bezpieczne ![]()

Simba
Simba to kotek uratowany całkiem niedawno. Nie znamy jego historii, ale wiemy, że jego życie musiało być trudne i bolesne. Przynajmniej jego ostatni okres… Znalazł się w miejscu w którym nie miał szans przetrwać zimy ![]()
Kotek jest wyjątkowo wdzięczny i tak bardzo kocha bliskość człowieka
Mamy wrażenie, że cieszy go każde spojrzenie, każde mięciutkie posłanie i każda napełniona miseczka. Kiedy tylko zwracamy na niego uwagę, przewraca się na bok i pokazuje swój mięciutki brzuszek ![]()
Jesteśmy zakochani w nim po uszy i mamy nadzieję że już wkrótce ktoś doceni jego wyjątkowość i zabierze go do domu ![]()
Shani
Shani trafiła do nas niedawno. Znaleziona zakrwawiona w centrum miasta, nie miała szans na przeżycie ![]()
Spędziła dłuższy czas w szpitaliku, a następnie trafiła do naszej fundacji.
To nie był koniec jej problemów. Zachorowała bardzo ciężko i wymagała intensywnego leczenia i kroplówek
Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby w końcu mogła zacząć żyć… żeby zakończyć tą serię nieszczęść, które ją dotknęły.
W końcu, po kilku tygodniach, możemy mówić o sukcesie
Shani nabrała apetytu i zaczęła się bawić ![]()
Możemy już powolutku zacząć rozglądać się za domkiem dla niej a gwarantujemy, że będzie wspaniałą towarzyszką życia ![]()
Klementynka
Ta prześliczna kotka ma na imię Klementynka i trafiła do nas po jednej z naszych niedzielnych interwencji. Była wcześniej kilkukrotnie ogłaszana, ale właściciel się nie znalazł. Kotka płakała i szukała ciepła, chowając się pod samochodami. Kiedy w końcu ją odnaleźliśmy, zajęło nam trochę czasu zanim udało się ją złapać
Stresująca sytuacja sprawiła, że bała się wszystkiego i wszystkich.
Klementynka jest wyjątkowo przyjazna – kocha noszenie i przytulanie. Zwykle chodzi za nami, próbując nawiązać kontakt wzrokowy
Szybko znalazła się w gronie tych kotów, które na każdym dyżurze trzeba wygłaskać, bo inaczej umrą z tęsknoty ![]()
Szukamy jej domu niewychodzącego.
WIRTUALNY OPIEKUN:
Gabriela Kurowska (infoblogerka.pl)