KRS: 0000462235 | info@kociawyspa.org

Do adopcji


Żabcia


Wiek: ok. 2 lata

Żabcia i Klara to dwupak nie do rozdzielenia. Żabka została przez nas wykarmiona od oseska. Wstawaliśmy do niej w nocy i tuliliśmy całymi dniami, aby nie odczuła tak bardzo braku matki. Klara została znaleziona na zajezdni autobusowej w Stalowej Woli. Przyjazne kocie dziecko… zmarznięte i głodne, czekało na pomoc na drzewie i płakało.
Obie kruszynki poznały się w domu tymczasowym i są nierozłączne. Wyglądają jak siostry i zachowują się jak siostry ❤️
Szukamy im najlepszego domu na świecie. Odpowiedzialnego i kochającego 😺
Maluszki są już odrobaczone i zaszczepione.

Samael


Florentyna


Przepiękna, przeurocza Florentyna (a tak serio ja się albo kocha albo nienawidzi) , bardzo charakterna ale za Feliksa zrobi wszystko. Potrzebuje sporo uwagi człowieka, myślę, że jakby znalazła dobry dom to będzie wspaniałym przyjacielem. Jest szybka i bardzo ruchliwa. Od ludzi oczekuje spokoju. To taki typowy kot Ty jesteś moim człowiekiem a nie moim Panem. Do domu bez dzieci.

Florentynę kojarzy każdy kto kiedykolwiek odwiedził naszą fundację. Zwykle jej zapoznawaniu towarzyszą takie wypowiedzi jak: „oby Florentyna nie uciekła”, „gdzie jest Florentyna” lub „trzymam ją za łeb, proszę szybko wchodzić” 😂
Florentyna kocha uciekać i osiągnęła w tym fachu perfekcję. Ucieka na klatkę schodową lub sąsiedniego sklepu. Raz nawet uciekła z fundacji, ale po kilku dniach udało się ją znaleźć. W jej złapaniu pomaga chwalenie technik jej ucieczki. Wtedy przychodzi i wskakuje na kolana 😉
Florentynka to kotek wyjątkowy: łobuz I aniołek w jednym. Ale raczej łobuz 😂

Olimpia


Kotka przybłąkała się na jedną z posesji pod Stalową Wolą. Spała w wiacie i była przeganiana przez lokalne koty, broniące swojego terenu. Nie było też łatwo jej złapać, choć od razu wiedzieliśmy, że jest to kotek wychowany w domu, który bardzo długo musiał sobie radzić sam. Olimpia trafiła do fundacji, gdzie została zaszczepiona i wysterylizowana. Jest kochaną, acz nieśmiałą koteczką, która świetnie odnajdzie się w domu spokojnym, z przyjaznymi kotami lub psiakami.

Dom raczej bez dzieci, gdyż kotka nadal jest ostrożna i płochliwa. Wymaga spokoju i cierpliwości, a odwdzięczy się z pewnością wielką kocią miłością.

Wśród naszych kotów obserwujemy prawdziwe przyjaźnie. Na zdjęciu Lipek i Olimpia. Żadne z nich nie wybiera się do domu stałego, a my nie chcemy ich nigdy rozdzielać.
Lipek cierpi na przewlekły katar i plazmocytarne zapalenie dziąseł (wrócił z adopcji prawdopodobnie dlatego, że nie wygląda zbyt „wyjściowo”), zaś Olimpia jest nieśmiała i bardzo spokojna, stąd nikogo jeszcze nie urzekła.
Kiedy Lipuś udaje się na spacer po innych pokojach, kotka tęskni za nim i po powrocie wita go radosnym miałczeniem ❤️
Każdego dnia widzimy je wtulone w siebie i mruczące podczas zasypiania.
Jakiś czas temu, podjęliśmy decyzję, że te kociaki pójdą do domu wyłącznie razem… A jeśli nie znajdą opiekuna chętnego na oba, to my będziemy je kochać najbardziej na świecie.

Elmirka


Panda


Tiago


Wiek: ok. 2 lata

Każdy kot jest wyjątkowy, o czym każdy kociarz wie…
A co jest takiego wyjątkowego w Tiago? Tiago jest gadułą i śpiewakiem. Nigdy nie musimy go szukać ponieważ zwykle daje znać donośnym miałkiem, że czekał i tęsknił 😻 Nie są to uciążliwe wokalizy, lecz pojedyncze spontaniczne pokazy siły jego głosu 😹
Tiago jest wyjątkowym i rezolutnym kotkiem, lecz wymaga nieco szczególnej opieki, gdyż miewa nietolerancje pokarmowe.
Myślimy jednak że każdy średnio doświadczony kociarz, który pokocha tego wspaniałego kocurka, da sobie z jego dolegliwościami radę

Iskierka


Wiek: ok. 2 lata

Iskierka to drobniutka kotka urodzona w sierpniu 2021, która energii na tyle, co trzy inne kociaki. Kocha biegać po mieszkaniu, tupiąc swoimi chudymi łapeczkami jak stado koni. Jest świetną towarzyszką innych kotów, ale nie zapomina o codziennych czułościach z człowiekiem. Kicia będzie cudowną przyjaciółką i członkiem rodziny ❤️

Iga


Pewnie jesteście ciekawi jak tu trafiłam? No więc przyniósł mnie opiekun zamkniętą w torbie sportowej i zostawił pod drzwiami fundacji. Miałam tylko prowiant w reklamówce (trochę chrupek i poidełko), ale nie miałam jak się do niego dostać. Jestem wdzięczna że mnie wolontariusze znaleźli, bo bym zamarzła lub gorzej – się udusiła.
Nikt nic o mnie jeszcze nie wie, ale wkrótce pokażę jaki mam charakterek.

Iggy to przesympatyczna kocia dama, która trafiła do nas w dość nieprzyjemnych okolicznościach… Początkowo była bardzo nieśmiała i nie było z nią kontaktu, stąd jedyną szansą było umieszczenie jej w domu tymczasowym. Teraz Iggy jest cudowną zrelaksowaną i całkowicie bezproblemową współlokatorką, a czego się w życiu domaga, to jedzonko 🙂
Nadaje się do domu zarówno z kotami, jak też jako kocia jedynaczka.
Jeśli ktoś z Was szuka cudownej kociej przyjaciółki, która nie będzie biegała po głowie w nocy i uszanuje domową ciszę – Iga będzie idealna. Ta „puszysta” kotka, idealnie odnajdzie się w spokojnym domu, pełnym miłości. Zagości na Waszej kanapie lub wyłoży się na pleckach na dywanie, prezentując swoje kształty 😀
Iga jest uosobieniem łagodności i dobroci. Niestety, te wartości nie zawsze są w cenie, a koteczka czeka na dom już dwa lata – od czasu kiedy została nam podrzucona w torbie pod drzwi.
Jeśli macie niespożytkowane zasoby miłości i czułości, koniecznie zgłoście się do nas w sprawie adopcji Igusi <3

Erika


Wiek: ok. 5 lat

Eryka trafiła do nas dawno temu z lecznicy weterynaryjnej. Była niechcianą bezdomną kotką. Burą na dodatek. Karmiciele szybko przestali się nią interesować, tym bardziej że jej wisząca łapka to potencjalny koszt do poniesienia.
Pani doktor próbowała znaleźć jej dom. Oczywiście bezskutecznie. Nikt nie chce kulawego burego kota…jeszcze bury puchaty, ale ona jakaś taka szorstka, niezbyt zachęca do przytulania…
Takie właśnie niechciane kotki trafiają do nas. U nas są chciane, mają dom, dostają imię (czasem nawet nazwisko), uczymy się ich charakterów i potrzeb.
Eryczka wyćwiczyła wiszącą łapkę do tego stopnia, że normalnie na niej chodzi. Jest to jedna z sytuacji, które możemy nazwać cudem – gdyż rozważana była nawet amputacja.
Niestety, jakiś czas temu Eryka zaczęła coraz gorzej wyglądać. Bardzo schudła, przestała się myć, po jakimś czasie zaczęła łysieć, a jej wielkie ufne zielone oczka, coraz bardziej błagalnie patrzyły na nas – jakby prosiła o pomoc.
Pierwsze badania nic nie wykazały, lecz kolejne, po jakimś czasie, pokazały obniżone albuminy i podniesioną bilirubinę. Eryka ma FIP suchy i wymaga drogiego leczenia.
Do ludzi wspaniała, w stosunku do kotów charakterna.
Generalnie może być w domu z innym kotem, ale raczej takim który też chodzi swoimi ścieżkami.