Linek
Linek to kocurek, który przez długi czas błąkał się po jednej z podmiejskich wsi. Jest w bardzo złej kondycji – bardzo chudy, zapchlony, a na ciele ma bardzo dużo ran od pogryzień i zadrapań. Jest jednak bardzo przyjaznym i szukającym bliskości człowieka kotem, co pozwala sądzić, że kiedyś miał dom i był dobrze traktowany 🙁
Chcemy pomóc Linkowi. Dostał już odrobaczenie i wykonane zostały badania morfologiczne. Wynika z nich, że Linek ma głęboką anemię i jest w tak złym stanie, że nie ma kompletnie odporności na choroby.




Atari
Wiek: ok. 7 lat
Atari przybył do nas wraz z mamą oraz braćmi. Uwielbia się bawić i poleca się do adopcji.
Atari zwykle siedzi w kąciku i przygląda się wariującym kolegom. Jest cichutki, łagodny i nienachalny. Nie oznacza to jednak, że nie potrzebuje miłości i czułości. Atari całe swoje życie spędził w fundacji i nigdy nie był dla nikogo tym jednym jedynym. Inne, bardziej przebojowe koty, wyprzedzają go w walce o ludzką atencję, a on zostaje zwykle na szarym końcu do głaskania. Dlatego też dom jest mu bardzo potrzebny i jesteśmy pewni, że w nowych warunkach maluszek rozkwitnie.
Szukamy dla niego domu z kocim towarzyszem, jednak lepiej, aby drugi kot nie był zbyt dominujący. Idealnym rozwiązaniem będzie adopcja w dwupaku z jego biało – rudym braciczkiem – Nesem lub rudym – Pixelem, lecz niekoniecznie. Jest już dwukrotnie zaszczepiony.








Mario
Wiek: ok. 10 lat
Mario to kotek bardzo płochliwy, powodem tego jest ślepota. Potrzebuje czasu żeby do kogoś się przekonać, ale gdy już się przekona sam się ociera o ręce do głaskania.
Kotek ma białaczkę, ale kocia białaczka to nic strasznego… jej nosicielami jest 10% populacji kotów i zwykle wirus do końca życia pozostaje uśpiony. Szukamy mu domu gdzie będzie czuć się bezpiecznie.









Buba
Buba to młodziutka kotka, która do niedawna była dzikim kociakiem zamieszkującym podwórko. Buba niestety jest nosicielką wirusa białaczki i nie może już wrócić na swoje podworko. Kotka jest jeszcze płochliwa, ale bardzo lubi głaskanie i w cierpliwym domu będzie miziakiem.

Milan
Wiek: ok. 13 lat
Milan był kotem wolno żyjącym. Obecnie mieszka w domu tymczasowym. Akceptuje psy (od 6-kilogramowej suczki po Rottweilera) oraz inne koty. Niestety musi mieszkać w izolacji, ponieważ zdiagnozowano u niego białaczkę. Dodatkowo cierpi na anemię i sporo schudł. Na szczęście dopisuje mu apetyt. Jest spragniony kontaktu z człowiekiem, uwielbia spać na kolanach i bawić się wędką. Milan potrzebuje domku, w którym nie ma innych kotów. Ewentualnie może dołączyć do chorujących na białaczkę. Towarzystwo psów mile widziane.
Milan jest wykastrowany, odrobaczony, został zaszczepiony na choroby zakaźne.



Florka
Florka była dzikim kotkiem. Żyła na działkach wraz ze swoimi (chyba) synami, gdzie byli dokarmiani. Jednak zimne noce i brak możliwości dojazdu zadecydowały o zabraniu kotków do fundacji. Florka uwielbia ludzi, gdy raz zostanie pogłaskana, domaga się więcej pieszczot. Po prostu jest kochana. Do oddania w dwupaku z Zielonookim.




























Roma
Wiek: ok. 11 lat
Roma była kotką, która.. nie mruczy. Wychowała się w domu z innymi kotami, mimo to woli samotne życie. Nie lubi być w centrum uwagi, wręcz chowa się po kątach. Jest bardzo płochliwa. Głaskana nie wydawała żadnych dźwięków, choć miewała odruchy ugniatania.
Po długiej resocjalizacji Romcia zaczęła mruczeć – zajęło jej to 4 lata. Choć wciąż boi się podchodzić do ludzi to głaskana wykłada się, bodzie główką i mruczy szczęśliwa. Większość czasu spędza w legowisku, ale potrafi również ganiać za laserem lub muchą.
Szukamy dla niej spokojnego domu, cierpliwego, bez dzieci i innych kotów, gdzie opiekun zaakceptuje jej potrzeby.


















































































WIRTUALNY OPIEKUN:
Ewa








