KRS: 0000462235 | info@kociawyspa.org

Znalazły dom


Marcelina


Wiek: ok. 10 miesięcy

Marcelina to przeurocze kocie maleństwo w wieku około 3 miesięcy. Z całego miotu jest najspokojniejsza i najbardziej tulaśna. Potrafi zasnąć błogo, wzięta na ręce 🥰 Jest tak śliczna, że nie potrafiliśmy się zdecydować które zdjęcia Wam pokazać. Dlatego też publikujemy wszystkie – niech świat pozna najbardziej urocze kociątko na świecie ❤️ Szukamy jej domu z kocim towarzyszem – odpowiedzialnego i oczywiście niewychodzącego!

Klara


Wiek: ok. 10 miesięcy

Ta przeurocza uśmiechnięta młoda dama to Klara – nasze najmłodsze fundacyjne pokolenie. Powoli zaczyna rozglądać się za nowym domkiem… Oczywiście z kocim towarzyszem, ponieważ Klara nie potrafi żyć bez zaczepiania innych kotów 😅 Ruchliwa i żywiołowa, z zapałem uprawia parkour po meblach. Może trafić wyłącznie do ludzi, którzy nie będą mieli tego za złe 😅 Jest tak zabawna i pochłaniająca uwagę, że już możemy zagwarantować, że oszczędzicie na subskrypcji Netflixa 🤣 Do pokochania od zaraz ❤️

Gaja


W końcu udało się!
Ta kotka pojawiała się raz na jakiś czas, w miejscu gdzie dokarmiamy dzikie stado. Jako jedyna wydawała się w miarę oswojona choć bała się podejść blisko do człowieka.
Pojawiała się na tyle rzadko, że nie byliśmy w stanie jej złapać.
Wczoraj przyszedł jednak ten dzień, kiedy w końcu udało się wzbudzić jej zaufanie na tyle, że mogliśmy zapakować ją do transportera..
A może to ona sama wyczuła że jej życie wkrótce się skomplikuje…
Kotka była w widocznej ciąży, choć sama jest jeszcze kocim dzieckiem.
Oczami wyobraźni widzieliśmy jak porzuca swoje młode, bo nie ma jeszcze wystarczająco instynktu… lub jak jeden po drugim umierają z chorób lub pod kołami samochodów.
Wyobrażaliśmy sobie jak bardzo chce zapewnić im bezpieczeństwo i pożywienie i jak trudne to jest na terenie przemysłowym, gdzie codziennie ginie jakiś kot.
Teraz jest już bezpieczna, a dziś przeszła pilny zabieg sterylizacji.
Zaczyna nowe życie 💖

Zgredek


Kiedy pierwszy raz zobaczyliśmy Zgredka, nie mogliśmy uwierzyć. Cóż to za unikatowe umaszczenie? Kocurek na pierwszy rzut oka wydaje się być zwykłym buraskiem… Jednak kiedy podniesiemy go do góry i spojrzymy na jego brzuszek – jest popielato niebieski. To jednak nie wszystko… Zgredek jest wspaniałym i przyjaznym kocim młodzieńcem. Jest ciekawski, rezolutny i kocha zabawę i eksplorację otoczenia. Będzie się nadawał na towarzystwo dla drugiego młodego kota, ale bez problemu da sobie radę jako kot jedynak lub towarzysz łagodnego psiaka.

Karbon


Zoya


Los umieścił ją na terenach wiejskich, gdzie mało kto przejmuje się cierpieniem zwierząt. Nikt nie widział że jest w strasznym stanie lub po prostu brzydzili się ją dotknąć. Tymczasem z dnia na dzień, tygodnia na tydzień, jej pyszczek zamieniał się w coraz większą skorupę, aż w końcu przestała widzieć. Nie mogła znaleźć pożywienia, nie mogła widzieć zagrożeń. Jej czas na tym świecie się skończył… I wtedy, błądząc po okolicy, nie widząc co przed nią, trafiła na podwórko dobrej duszy, która postanowiła się z nami skontaktować. Przywiozła kotkę do Stalowej Woli, a my mieliśmy ją odebrać i umieścić w kociarni. Niestety nie jest to możliwe. Kotka cierpi na świerzbowca, który zaatakował uszy, oczy, pyszczek, tworząc bolesną skorupę. Bez leczenia, choroba przeniosłaby się dalej, a kotka umarłaby z infekcji i powikłań. Pasożyt ten może zaatakować inne koty i ludzi. Dlatego leczenie musi się odbyć w warunkach szpitalnych. Potrwa długo… Musimy znów Was prosić o pomoc w zebraniu funduszy na opłacenie szpitalika. Każdy grosik się liczy w ratowaniu kociego życia… Kotka otrzymała imię Zoya – które z greckiego oznacza „życie”. Podarujmy jej to życie, na które zasługuje, a które niemal straciła. Strupy z jej pyszczka zaczynają odpadać. Kotka odzyskuje humor i apetyt. Niestety w szpitaliku powinna pobyć jeszcze dłużej, a nasze środki na jej leczenie się kończą. Przedstawiamy naszą kochaną Zoyę po metamorfozie którą u nas przeszła <3 Zoya trafiła do nas z rozległym świerzbowcem, który opanował jej pyszczek, oczka i uszy do tego stopnia, że nie mogła podnieść powiek. Spójrzcie jaka się zrobiła piękna <3 Jest bardzo spokojną i nieśmiałą kotką, która zwykle schodzi wszystkim z drogi, a kontakt nawiązuje wyłącznie kiedy jest cichutko i spokojnie 🙂 Takiego właśnie domu jej szukamy. Będzie cudowną towarzyszką – grzeczną i bezproblemową

Kamila


Ten rozkoszny aniołek to Kamila 🌺 Kotka, która przyjechała do nas z Charkowa, unikając bardzo smutnego losu.
Od razu dała się poznać jako istota wyjątkowo wdzięczna i spokojna. I właśnie taki spokojny dom będzie dla niej idealną przestrzenią. Własny cichutki dom i kolana, na których mogłaby się wygodnie ułożyć, mrucząc pięknie ♥️
Jeśli szukacie takiej właśnie towarzyszki, to Kamila będzie cudownym wyborem. Jest to dosyć młoda kotka, w wieku około półtora – dwa lata. Sterylizowana i szczepiona.

Marika


Kolejna kicia zabrana przez nas z charkowskiego schroniska – Marika, jest już gotowa do adopcji. Dała nam się poznać jako wspaniała, mądra kotka…zawsze chętna do przytulania i mizianek z człowiekiem 🙂 Jest naprawdę wyjątkowo grzeczna i będzie się nadawała do domu bez innych kotów!!! Toleruje inne koty, ale zdecydowanie woli ludzi i chciałaby mieć ludzką rodzinkę na wyłączność. Jest czyściutka, kulturalna i zawsze w dobrym humorze <3 Jeśli szukacie kotka do spokojnego domu, ona będzie cudownym wyborem <3

Markiz


Kotek przywieziony z Ukrainy. Ogromny pieszczoch, chodzi za człowiekiem krok w krok domagając się uwagi.

Polina


Wiek: ok. 1 lata

Jest to jedna z kotek zgarniętych z bardzo niebezpiecznych i ostrzeliwanych terenów Ukrainy. Nie wiadomo jaka była jej przeszłość i co przeżyła zanim trafiła pod opiekę osób ratujących tam zwierzęta. Jedyne czego potrzebuje teraz, to spokojnego i bezpiecznego domu i dużo miłości ze strony opiekunów.
Kotka jest sterylizowana i zaszczepiona.