Tiago chce Wam coś powiedzieć 😉
Tiago chce Wam coś powiedzieć 😉
Chanelka
Chanelka, to około 1,5 roczna kotka, która nie ma szans na dom. Dlaczego?
Koteczka żyje w ogromnym bólu, wywołanym wyjątkowo silnym plazmocytarnym zapaleniem dziąseł. Jej dziąsła są czerwone i opuchnięte. Stan zapalny powoduje krwawienie i opuchliznę całej jamy ustnej (nawet policzki!).
Próbowaliśmy już wszystkiego – antybiotyków, sterydów, cyklosporyny. Preparatów do smarowania dziąseł zalecanych przez stomatologów. Nic nie daje pożądanego efektu, a kotka nadal cierpi 🙁
Stan zapalny jest tak silny, że Chanelka ma powiększone węzły chłonne i nawracające infekcje górnych dróg oddechowych.
Jedyna szansa dla niej, to usunięcie zębów, a to dla nas w tej chwili koszt za wysoki 🙁
Wciąż walczymy o przetrwanie i opłacenie zaległych faktur, a z tym nie możemy czekać.
Najgorsze już zostało wykonane, gdyż nie mogła tak funkcjonować, ale czekają ją kolejne zabiegi, które muszą być przeprowadzone jak najszybciej.
Musimy też wykonać prześwietlenie, aby sprawdzić czy w dziąsłach nie ma kawałków zębów, które mogłyby powodować taki stan.
Walka o jej życie bez bólu dopiero się zaczyna…a kiedy już uda nam się doprowadzić ją do pełnego zdrowia, może będzie miała szansę na dom.
Pomóżcie!!!
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/niech-juz-nie-cierpi
Dane do przelewów:
26 1090 2750 0000 0001 2134 8540 (w tytule: Chanel)
lub:
PayPal: info@kociawyspa.org
To jest adopcja
To jest adopcja, której nikt z nas się nie spodziewał ❤️
Jagódka została nam porzucona pod drzwi Kociarni, lata temu.
Złamało nam to serca i nie mogliśmy zrozumieć, jak można w ten sposób potraktować żywe stworzenie 💔
Jagódka dała się poznać jako charakterna kotka która nie zawsze i nie wszystkim dawała się głaskać. Wiedzieliśmy jednak że pod płaszczykiem złośnicy, kryje się cudowna kocia dusza, która pragnie jedynie spokoju i własnego miejsca.
Osoby, które decydują się adoptować takie przez nikogo niechciane koty, są dla nas absolutnie wyjątkowi ❤️ takie koty czekają na domy najdłużej ale ostatecznie trafiają w cudowne ręce.
Oto pierwsze chwile Jagódki w nowym domu.
Ogromne podziękowania dla młodzieży i kadry pedagogicznej SU Ekonomik Stalowa Wola !!!! Akcja z okazji Dnia Kota
Ogromne podziękowania dla młodzieży i kadry pedagogicznej SU Ekonomik Stalowa Wola !!!!
Akcja z okazji Dnia Kota, zakończona wielkim sukcesem ❤️
Jesteście wspaniali!
Radomyśl nad Sanem Pod mostem pojawił się taki kocurek. Czy ktoś mógłby mu pomóc? Pomożemy z opieką weterynaryjną.
Radomyśl nad Sanem
Pod mostem pojawił się taki kocurek.
Czy ktoś mógłby mu pomóc?
Pomożemy z opieką weterynaryjną.
Nasza mikrokotka Carmen rozczula nas każdego dnia ❤️ Uwielbia to legowisko
Nasza mikrokotka Carmen rozczula nas każdego dnia ❤️
Uwielbia to legowisko, w którym praktycznie tonie 😍
Traktujemy ją troszkę jako kocią rezydentkę ponieważ nie jest to koteczka która wskoczy na kolana, a wręcz czasami potrafi dziabnąć 😉
Jej regularne infekcje górnych dróg oddechowych powodują że musimy wciąż mieć ją na oku.
U nas, jednak, czuje się bardzo dobrze i przyjaźni z wieloma kotami. Fundacja jest jej domem.
Chcielibyśmy przypomnieć o naszej zbiórce na leczenie kotów, będących pod naszą opieką… Tych rezydentów jak Carmen lub tych czekających na pomoc na ulicy.
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/nie-mamy-za-co-leczyc
Stalowa Wola
Stalowa Wola, okolice nowego kościoła. Czy ktoś coś wie o tym kotku?
Ten moment
Ten moment, kiedy po całym dniu ciężkiego leniuchowania, możesz spokojnie wpaść w trans i odtańczyć rytualny koci taniec 😅
W nocy z piątku na sobotę w okolicy ulicy Braci Szumielewiczow w Rozwadowie zginął kot Billy. Bardzo płochliwy i nieufny. Z dużą wybiórczoscia pokarmową i problemami zdrowotnymi.Tel do kontaktu: 507 741 061
W nocy z piątku na sobotę w okolicy ulicy Braci Szumielewiczow w Rozwadowie zginął kot Billy. Bardzo płochliwy i nieufny. Z dużą wybiórczoscia pokarmową i problemami zdrowotnymi.
Tel do kontaktu: 507 741 061
Nadeszły ciężkie czasy
Nadeszły ciężkie czasy, a nasze zadłużenie w lecznicy sięgnęło poziomu, przy którym nie jesteśmy w stanie dalej leczyć naszych kotów.
Fundacja to ponad 100 kotów, w tym część jeszcze nie do końca wyszczepiona, część wymaga zabiegów, część choruje, a część walczy o życie. Przyjęcie każdego kota to koszt kilkuset zł, choć może się wydawać, że wystarczy „umieścić” kota w Kociarni. To niestety nie takie proste, a koty żyjące w dużym stadzie zawsze będą chorować. Naszym zadaniem jest zapewnić im po pierwsze: bezpieczeństwo (szczepienia, badania), a po drugie – zdrowie, w przypadkach, kiedy ich zmęczone tułaczką organizmy zaczynają szwankować.
Jesteśmy wolontariuszami, którzy chcąc uratować wszystkie koty świata, stanęli przed ścianą. Uratowaliśmy, umieściliśmy w kociarni…co dalej? Nie umarły na ulicy, a umrą bez pomocy weterynaryjnej?
Obecnie musimy zaprzestać przyjmowania nowych kotów, odmówić tym które już czekają na pomoc. Musimy to zrobić, bo na naszych barkach jest już zwyczajnie za dużo.
Kiedy uporamy się z długami i zrobimy choćby niewielki zapas środków na jedzenie, szczepienia i podstawowe usługi weterynaryjne, wrócimy z nowymi chęciami i nową energią.
Na tą chwilę, czekamy na Aniołów, którzy po raz kolejny pozwolą nam przetrwać.
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/nie-mamy-za-co-leczyc
Dane do przelewów:
26 1090 2750 0000 0001 2134 8540 (w tytule: na spłatę zadłużenia)
lub:
PayPal: info@kociawyspa.org