Eliza
Wiek: ok. 4 lata
Eliza to prześliczna młoda, kotka która wspaniale odnajdzie się zarówno z kotami jak i jako jedynaczka. Ma wyjątkowo piękne puchate futerko o pastelowym umaszczeniu. Ma dosyć spokojny charakter ale jako młoda kotka lubi się też czasami pobawić. Szuka nie wychodzącego domu najlepiej bez dzieci.




Nadia
Wiek: ok. 3 lata
Kiedyś była dzika, ale została oswojona przez swojego ukochanego karmiciela – starszego pana, który nawet w zimie przemierza kilka kilometrów, aby codziennie nakarmić swoich podopiecznych. Otrzymaliśmy od niego telefon, że jedna z młodziutkich koteczek nie może chodzić. Prawdopodobnie została zaatakowana, albo miała inny wypadek, w wyniku którego jest poważnie ranna. Postanowiliśmy zabrać ją do naszej kociarni i otoczyć opieką. Kotka faktycznie nie staje na tylną łapkę, nawet mimo podania leków przeciwbólowych. Po zrobieniu RTG, okazało się że to złamanie wymagające pilnej operacji. Kość jest pogruchotana i tylko szybki zabieg da jej szansę na sprawność i życie bez bólu.
Nasza Nadia jest już po operacji. Czeka ją długa rehabilitacja i badania kontrolne. Mamy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Dzięki Waszemu wsparciu rozpoczęliśmy leczenie i daliśmy jej szansę na sprawność i życie bez bólu. Jak widzicie, mimo cierpienia, kotka walczy i dzielnie trenuje łapkę.
Niestety, to nie koniec… zbieramy dalej, żeby móc kontynuować najlepszą możliwą opiekę nad nią.
Kotka lubi się bawić, super dogaduje się z innymi kotami i bardzo lubi człowieka. Jest łagodna i bezproblemowa. Szukamy jej dosyć spokojnego domu.








Biszkopt
Kto pokocha Biszkopta? Kocurek trafił do nas od Pani Basi – karmicielki, która zajmuje się około setką kotów na działkach w Stalowej Woli.
Pani Basia zauważyła, że ten piękny biszkopcik o aksamitnym futerku, jest oswojony, lgnie do ludzi i kompletnie nie radzi sobie na wolności. Musiał to być dla niego ogromny dramat, kiedy został tam wyrzucony. Dodatkowo kocurek mocno się pochorował…smarkał, kichał i miał czerwone oczka 🙁
Teraz jest już bezpieczny i czeka na dom.
To wspaniały, przyjazny i łagodny chłopczyk.

Izolda









Lucas
Otrzymaliśmy telefon od człowieka, który oznajmił, że chce oddać nam kota. Kotek należał do jego zmarłego sąsiada i w zimne dni szukał pomocy u ludzi.
Człowiek ten postawił sprawę jasno: mamy czas do 12, żeby go zabrać. W innym wypadku wywiezie go 20 km od domu, aby kotek nie wrócił.
W obliczu takiego podłego szantażu, mimo iż z szantażystami zwykle nie rozmawiamy, postanowiliśmy zabrać kotka. Nie możemy pozwolić, aby został wywieziony, gdyż w mrozy nie przeżyje w obcym miejscu. Kotek jest uroczym, spokojnym kocurkiem, chętny na pieszczoty.
Kocurek jest wyjątkowo pięknym marmurkowym kawalerem. Świetnie dogaduje się z innymi kotami, a w stosunku do ludzi jest wyjątkowo kochany i przyjazny.
Zwraca szczególną uwagę wszystkich odwiedzających naszą fundację ze względu na piękne ufne oczka i cudowne umaszczenie.
Szukamy mu domu niewychodzącego, najlepiej z kocim towarzyszem ❤️













Scarlet
Cudowna, miziasta Scarlett trafiła do nas z jednej z wsi w okolicach Stalowej Woli. Kotka od pierwszych chwil w naszej fundacji czuła się jak ryba w wodzie. Kiedy jeszcze przebywała w kenelu, wisiała radośnie na drapaczku lub zwijała się w krewetkę z brzuszkiem do góry.
Z kotami dogaduje się świetnie.. może trafić do domu pełnego zwierzaków lub jako jedynaczka










