KRS: 0000462235 | info@kociawyspa.org

Znalazły dom


Tami


Lila


Wiek: ok. 6 lat

Lila to kotka odebrana interwencyjnie właścicielce, która więziła ją w małej klatce na króliki. Kotka, mimo koszmaru jaki przeżyła, jest bardzo przyjazna i łagodna. Po kilku miesiącach, koteczka rozkwitła. Jest ufna, radosna, kocha człowieka i cieszy się nawet warunkami przepełnionej kociarni. Idealnie nadaje się do spokojnego domu, z łagodnym kocim towarzystwem lub bez. Jest grzeczna, nieco nieśmiała, ale bardzo lubi towarzystwo człowieka i jesteśmy pewni że w prawdziwym troskliwym domu rozkwitnie. Lilka jest sterylizowana i szczepiona. Test FeLV/FIV ujemny. Lila to wspaniała kocia towarzyszka i na pewno wniesie do domu dużo pozytywnej energii, ze swoim wdzięcznym i pogodnym usposobieniem.

Amigo


Ten kocurek został znaleziony w strasznym stanie. Uwięziony był we wnykach, a raczej w tzw. „oczku”, które stanowi drut, zaciskający się na ofierze w wyniku ruchu. Ten drut przeciął go niemalże na pół, a biedak chodził z nim zapewne wiele tygodni. Trafił do lecznicy w środku nocy i od razu przystąpiono do operacji usuwania kawałka metalowej żyłki. Oprócz tego, w jego ciele znaleziono śrut. Po opuszczeniu lecznicy, trafił do nas, gdyż osoba która go znalazła, nie była w stanie się nim zająć. Kocurek mimo okropnych doświadczeń, ma w sobie ogromną ufność do ludzi. Niestety jego wyniki krwi są nienajlepsze i to nie koniec walki o jego zdrowie. Wymaga on też codziennej zmiany opatrunku, co nie jest łatwe, gdyż rana umiejscowiona jest w pachwinach i dolnej, wrażliwej części brzuszka. Miał anemie i niepokojący współczynnik albumin do globulin. Zapewniamy mu dobre karmienie i leczenie. Amigo nadal walczy o zdrowie i dobre samopoczucie. Powolutku wychodzi z anemii, jego rany się goją tak, że nie musi już nosić uciążliwego opatrunku…jednak wciąż widzimy go skulonego, w pozycji bólowej. Poza tym, przypałętała mu się infekcja, wymagająca leczenia antybiotykiem. Kocurek nadal wymaga regularnych badań i leczenia. Musimy też bardzo dbać o dietę, żeby poprawić jego wyniki krwi.

Kotek wygoił się po operacji plastyki brzucha. Po pewnym czasie jego rany znów się otworzyły. Kocurek został po raz kolejny zoperowany.
Jest cudnym kotkiem, mimo cierpienia kocha ludzi i jest bardzo wdzięczny za ratunek. Długa to droga i wyboista, a kotek zasługuje już tylko na wyjątkowy dom.

Nelly


Wiek: ok. 4 lata

Kolejne kocie dziecko pod opieką fundacji. Trafiło do domu tymczasowego, gdzie dochodzi do siebie po zmasowanym ataku pcheł i innych paskudztw. Została tam niestety bardzo krótko i szuka nowego domu tymczasowego lub stałego. Koteczka jest w strasznym stanie – przeraźliwie chuda, z anemią. Po leczeniu i dobrym karmieniu, powinna odzyskać siły. Ta kruszynka otrzymała preparaty na pchły, odrobaczenie, antybiotyk oraz surowicę. Czekają ją dwa szczepienia.

Cetio


Wiek: ok. 4 lata

Cetio jest spokojnym kociakiem. Został porzucony wraz z rodzeństwem na cmentarzu, gdzie przez jakiś czas był sporadycznie dokarmiany. Lubi bawić się z kotami, w stosunku do ludzi jest cudownie miziasty. Testy FeLV/FIV ujemne. Dwukrotnie szczepiony, odrobaczony. Do oddania z braciszkiem Atio lub do dokocenia.

Betia


Wiek: ok. 4 lata

Te maleństwa zostały znalezione na cmentarzu w Stalowej Woli. Cała trójka szuka czułego domu, który się nimi zajmie.

Atio


Wiek: ok. 4 lata

Atio jest żywiołowym i energicznym kociakiem. Został porzucony wraz z rodzeństwem na cmentarzu, gdzie przez jakiś czas był sporadycznie dokarmiany. Atio świetnie nadaje się jako towarzysz dla innego młodego kota, polecany z braciszkiem Cetio. W stosunku do ludzi jest cudownie miziasty, zaś inne koty zachęca do zabaw i przytulanek. Testy FeLV/FIV ujemne. Dwukrotnie szczepiony, odrobaczony.

Szaruś


Szaruś to piękny kocurek w typie rasy brytyjskiej krótkowłosej. Był wiejskim kotem, który wiele w życiu przeżył. M.in. strzelano do niego wielokrotnie z wiatrówki, a jeden z takich incydentów uszkodził jego oczko. W fundacji, zostało ono usunięte. Szaruś jest kotkiem bardzo nieśmiałym i spokojnym. Jest przyjazny w stosunku do ludzi i większości kotów. Na dokocenie raczej do kocicy, niż innego kocurka. Idealnie nada się też jako koci jedynak. Szaruś nigdy nie miał prawdziwego domu i troskliwej opieki.

Lucyfer


Wiek: ok. 5 lat

Ten kociak wciąż miauczy o atencję, kocha ludzi i nie odstępuje na krok. jest bardzo przyjazny, uwielbia też zabawy.

Kiwi


Wiek: ok. 5 lat

Kolejna kicia, która właśnie uniknęła losu bezdomnego włóczęgi. Nazwaliśmy ją Kiwi. Jest niesamowicie grzeczną i przyjazną kotką, która idealnie nadaje się do domu z innym kotem.

Kiwi i Erwin poznały się w fundacji i nie odstępują się na krok. Śpią razem, troszczą się o siebie…nawet gusta jedzeniowe mają podobne 🙂
Chcemy domy dla obu…najlepiej jak najszybciej, bo fundacja to nie jest dobre miejsce na dłuższy pobyt..
Z drugiej strony, bardzo byśmy nie chcieli ich rozdzielać, a wiemy że adopcje dwupaków są sporadyczne 🙁
Jeśli ktoś z Was planuje adopcję dwóch kotków, a przy okazji chciałby spokojnych i nieśmiałych kocich domowników – Erwin i Kiwi będą jak znalazł