Floyd
Wiek: ok. 5 lat




Gracja
Wiek: ok. 5 lat
Bardzo spokojna młodziutka kotka. Uwielbia ludzi i wylegiwanie się na kolanach, mruczy i ugniata.







Koniczynka
Wiek: ok. 7 lat
Ta sympatyczna koteczka ma na imię Koniczynka 🙂 Jest bardzo spokojna, uroczo mruczy i potrafi godzinami ugniatać kocyk 😉 Uwielbia kontakt z człowiekiem, bardzo potrzebuje, żeby ktoś obok niej był. Zawołana zawsze przychodzi i doprasza się o głaski 😉 Koniczynka ma zrost źrenicy na jednym oczku, prawdopodobnie z powodu urazu mechanicznego. Na to oczko nie widzi, może jedynie dostrzegać światło/cień. Zupełnie nie utrudnia jej to codziennego funkcjonowania 🙂 Szukamy dla niej cichego domu, bez innych kotów.
Wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona.











Dymek

























Citra
Wiek: ok. 5 lat
Kotka błąkała się po osiedlu szukając miejsca do zagrzania się. Teraz czeka na kochającego człowieka. Woli być jedynaczką.




Dobrawa
Wiek: ok. 5 lat
Ta okrągła kruszynka to Dobrawa. Kotka została przeniesiona z terenu jednego z zakładów przemysłowych na zabieg sterylizacji. Jak się okazało, jest tak wspaniałą i rozmruczaną istotką, że nie możemy pozwolić jej wrócić w miejsce bytowania.
Postanowiliśmy, mimo problemów z miejscem i rychłej utracie przez nas kociarni, dać jej szansę na znalezienie domu. Nie mamy dużo czasu, dlatego prosimy o udostępnienia. Dobrawa szuka SPOKOJNEGO domu bez dzieci (jest jeszcze nieco płochliwa).






Moro
Moro to niesamowitych miziak, bardzo lubi głaskanko, pcha się na kolana. Lubi też się bawić. Jest spokojnym kotem, ciekawskim, nie przeszkadza mu kocie towarzystwo, ale bywa dominujący. Do pokochania od zaraz










Mozart
Kocurek błąkał się pod Stalową Wolą od dłuższego czasu. Cały pokryty ranami, bez jednej łapki Jak się okazało w lecznicy, nigdy nie był u weterynarza, a po sposobie zagojenia pozostałości łapki, można wywnioskować, że i po wypadku nie otrzymał pomocy. Mimo, że Mozart wyglądał na pierwszy rzut oka na wiejskiego bijatykę, okazał się przecudownym, kochanym i zgodnym kocurkiem. Nawet na warczenie innych kotów nie reaguje, tylko odwraca się na drugi bok i kontynuuje drzemkę
Szukamy mu domu, który wynagrodzi mu wszystkie przykre doświadczenia, jakie ma za sobą. Jest już wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony.










