KRS: 0000462235 | info@kociawyspa.org

Znalazły dom


Czarny


Kochany pieszczoszek został zabrany z ulicy

Wilczek


Wilczej jest kocurkiem, który trafił do nas po tym, jak został potrącony przez samochód. Leżał bezbronny na ulicy, a samochody mijały go bez zainteresowania. Kiedy w końcu został stamtąd zabrany, trafił do gminnej przechowalni, która dysponowała jedynie kojcami na zewnątrz. Kocurek w takim stanie, nie miałby tam szans. Trafił do nas. Wiedzieliśmy, że ma zdiagnozowane złamania, lecz najprawdopodobniej nie zostało wykonane żadne zdjęcie RTG. Zawieźliśmy go więc do Janowa Lubelskiego na prześwietlenie i dokładniejsze obejrzenie jego obrażeń oraz został wykastrowany. Jak się okazało, miał połamaną miednicę i konieczna okazała się bardzo długa rekonwalescencja w klatce. Przy okazji, przypałętała się infekcja i przez wiele dni, Wilczek leżał z bolącym brzuszkiem i dzielnie znosił podawanie leków. Minęło już kilka tygodni… Wilczek powinien chodzić, ale nie chodzi. Stawiamy go na łapki, a on podwija je pod siebie, jakby nie miał w nich kompletnie czucia. Konieczna jest dalsza diagnostyka, na którą nas nie stać i którą utrudnia obecna sytuacja. Jeśli chcecie wspomóc jego leczenie zapraszamy na zbiórkę: https://pomagam.pl/leczenie_wilczka Kocurek jest niesamowicie przyjazny. Kiedy tylko zjawiamy się w naszej kociarni, nawołuje nas niecierpliwie i domaga się uwagi. Bardzo łagodny również w stosunku do kotów.

Badi


Wiek: ok. 8 lat

Badi błąkał się po jednym z osiedli aż 3 tygodnie. Nie wiadomo skąd przyszedł i czy został porzucony. Łagodny, grzeczny, spokojnie czekał na jedzonko każdego dnia. Został przebadany weterynaryjnie i zaszczepiony. Badi lubi zamieszanie, kocha zabawy, jest ruchliwy i ciekawski. Wciąż bawi się jak mały kociak, najbardziej uwielbia wędkę z piórkami. Lubi też kocie towarzystwo, choć młode kociaki często go drażnią, najczęściej bawi się z Dzikusiem. Przy głaskaniu wykłada się na podłodze i mruczy. Szuka domu z Dzikusiem lub do dokocenia.

Atafi


Wiek: ok. 6 lat

Atafi urodził się na wolności. Jako mały kociak, codziennie przychodził na spotkanie ze swoją karmicielką. Miejsce gdzie żył, było jednak bardzo niebezpieczne, a ponieważ Atafi był wyjątkowo przyjazny, został przyniesiony do nas – gdzie dostał szansę na lepsze życie. Ten wyjątkowy żółtooki kocurek ma spokojny i łagodny charakter. Idealnie nadaje się do domu z innym kotem.

Tosia


Wiek: ok. 6 lat

Tosia jest młodziutką kotką, która trafiła do nas z ulicy. Ma spokojny i delikatny charakter, jednak kiedy pozna człowieka lepiej, staje się cudownym miziakiem 🙂 Idealna do spokojnego domu bez dzieci. Świetnie dogaduje się z kotami lękliwymi.

Wanilia


W okolicach naszej kociarni, pojawiła się piękna długowłosa kotka. Niestety, przez długi czas nie dawała się złapać i latem urodziła 4 kocięta. Z czasem kotka zaufała nam ma tyle, że dała się złapać i po sterylizacji trafiła do super domu 😻 Jej młode, regularnie przychodziły na jedzenie i zbliżały się do nas coraz bardziej. Początkiem zimy dostały budę, którą otrzymaliśmy po naszych apelach i chętnie w niej zamieszkały. Jako pierwszy oswoił się Tito – biało – rudy kocurek, szybko pokochał życie w cieple, blisko ludzi. Martwiło nas, że pozostałe kotki nie oswajają się tak łatwo, lecz w ostatnich dniach stał się cud!!! Nasza wolontariuszka Gosia, złapała je wszystkie 😻😻 Do grona „Wyspiarzy” dołączyła Wanilia (bura), Choco (czarna) i Cynamon (rudzielec). Już się oswoiły, lecz w dalszym ciągu są nieco nieśmiałe. Powolutku zaczynają rozglądać się za domami. Konieczne kocie towarzystwo i domy niewychodzące z zabezpieczonymi oknami.

Cynamon


Około rok temu, w okolicach naszej kociarni, pojawiła się piękna długowłosa kotka. Niestety, przez długi czas nie dawała się złapać i latem urodziła 4 kocięta. Z czasem kotka zaufała nam ma tyle, że dała się złapać i po sterylizacji trafiła do super domu 😻 Jej młode, regularnie przychodziły na jedzenie i zbliżały się do nas coraz bardziej. Początkiem zimy dostały budę, którą otrzymaliśmy po naszych apelach i chętnie w niej zamieszkały. Jako pierwszy oswoił się Tito – biało – rudy kocurek, szybko pokochał życie w cieple, blisko ludzi. Martwiło nas, że pozostałe kotki nie oswajają się tak łatwo, lecz w ostatnich dniach stał się cud!!! Nasza wolontariuszka Gosia, złapała je wszystkie 😻😻 Do grona „Wyspiarzy” dołączyła Wanilia (bura), Choco (czarna) i Cynamon (rudzielec). Już się oswoiły, lecz w dalszym ciągu są nieco nieśmiałe. Powolutku zaczynają rozglądać się za domami. Konieczne kocie towarzystwo i domy niewychodzące z zabezpieczonymi oknami.

Choco


Około rok temu, w okolicach naszej kociarni, pojawiła się piękna długowłosa kotka. Niestety, przez długi czas nie dawała się złapać i latem urodziła 4 kocięta. Z czasem kotka zaufała nam ma tyle, że dała się złapać i po sterylizacji trafiła do super domu 😻 Jej młode, regularnie przychodziły na jedzenie i zbliżały się do nas coraz bardziej. Początkiem zimy dostały budę, którą otrzymaliśmy po naszych apelach i chętnie w niej zamieszkały. Jako pierwszy oswoił się Tito – biało – rudy kocurek, szybko pokochał życie w cieple, blisko ludzi. Martwiło nas, że pozostałe kotki nie oswajają się tak łatwo, lecz w ostatnich dniach stał się cud!!! Nasza wolontariuszka Gosia, złapała je wszystkie 😻😻 Do grona „Wyspiarzy” dołączyła Wanilia (bura), Choco (czarna) i Cynamon (rudzielec). Już się oswoiły, lecz w dalszym ciągu są nieco nieśmiałe. Powolutku zaczynają rozglądać się za domami. Konieczne kocie towarzystwo i domy niewychodzące z zabezpieczonymi oknami.

Nali


Milusia


Kotka uciekała poprzedniego domu z powodu złych warunków. Znalazła się przy kościele gdzie prosiła ludzi o lepszą opiekę. Kotka jest bardzo spokojna i miła.